Zamknij

Zepsuł im się samochód, więc... tak relaksowali się na A2. "Brak słów"

21.07.2020 14:05
gra w siatkówkę na autostradzie A2
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/Facebook.com/epoznan.pl

Wakacje, autostrada A2 i zepsuty samochód. To jednak dla niektórych nie powód do nudy. Pasażerowie podróżujący obwodnicą Poznania postanowili czas oczekiwania na pomoc drogową umilić sobie grą w siatkówkę. 

Nietypowe "atrakcje" na autostradzie A2 w województwie wielkopolskim. W niedzielę internauta był świadkiem niecodziennego incydentu. Na obwodnicy Poznania pasażerowie urządzili sobie mecz siatkówki.

Zobacz także

Poznań. Grali w siatkówkę na autostradzie

"Godzina 08:20, autostrada A2, kierunek na Warszawę pomiędzy węzłami Luboń i Krzesiny. Na pasie awaryjnym stoi zepsuty samochód, oznakowany pachołkami przez służby autostradowe. Za barierkami, tuż przy pasie awaryjnym, rodzinka gra sobie w piłkę siatkową. Brak słów..." - brzmi wiadomość czytelnika portalu epoznan.pl.

Jak można się domyślić, nietypowy sposób spędzania wolnego czasu mógł doprowadzić do tragedii. Internauta nie ukrywał oburzenia z powodu zaistniałej sytuacji. Do wiadomości dołączył wideo, na którym widać rodzinę grającą w siatkówkę w nietypowych warunkach.

Jak należy zachować się w obliczu takiej sytuacji? Na pewno nie tak jak pasażerowie na załączonym filmie. Rodzina stworzyła zagrożenie dla zdrowia i życia innych pasażerów. "Wakacje nie powinny zwalniać nas z myślenia" - czytamy na portalu epoznan.pl.

Jak przypomina serwis, awaria na autostradzie wymusza na nas następujące procedury. Powinniśmy założyć kamizelkę odblaskową, ustawić trójkąt ostrzegawczy (co najmniej 100 metrów za samochodem), a następnie poinformować o sytuacji służby zarządzające autostradą. Należy też pamiętać o tym, aby udać się w bezpieczne miejsce - w tym przypadku na drugą stronę barier ochronnych.

Zobacz także

RadioZET.pl/epoznan.pl