4-latek w samej bieliźnie wydostał się z domu. Uratował go policjant po służbie

Redakcja
07.08.2018 12:28
Poznań
fot. Ul. T. Mateckiego w Poznaniu/Google Street View

Funkcjonariusz z poznańskiej policji po służbie odnalazł zaginione dziecko. 4-letniego chłopca bez opieki zauważył nieopodal sklepu spożywczego. Sytuacja wzbudziła jego zainteresowanie i zaopiekował się maluchem. Jak się okazało, zgłoszono zaginięcie dziecka.

O zdarzeniu poinformowała we wtorek st. sierż. Marta Mróz z poznańskiej policji. Jak tłumaczyła, policjant z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu w czasie wolnym od służby, kiedy jechał do pracy, zauważył małego chłopca.

– Maluch w samej bieliźnie stał koło sklepu spożywczego przy ulicy Mateckiego. Taka sytuacja wzbudziła jego zainteresowanie i bez chwili zawahania zatrzymał pojazd i podszedł do chłopca. Widząc, że z dzieckiem nie ma nikogo dorosłego, zaopiekował się nim – podkreśliła Mróz.

Zobacz także

– Jak się okazało, chwilę wcześniej matka dziecka zadzwoniła na policję i zgłosiła, że jej 4-letni syn wyszedł z domu w samej bieliźnie. Ponadto poinformowała mundurowych, że choruje na autyzm i nie mówi. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że maluch jest już w dobrych rękach i nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo – dodała.

Chłopiec, cały i zdrowy, już po kilkudziesięciu minutach trafił w ręce mamy. Kobieta odebrała go z miejscowego komisariatu. – Na widok syna matka nie kryła łez wzruszenia i zadowolenia z odnalezienia dziecka. Szczerze dziękowała policjantom za uratowanie syna – podkreśliła Mróz.

RadioZET.pl/PAP/MP