Zamknij

Ogromne węże dusiciele w poznańskim mieszkaniu. Odkryto je przypadkiem

01.09.2020 15:11
pyton
fot. Zoo Poznań

Węże dusiciele w jednym z poznańskich mieszkań. Policja szukała broni, odkryła pytony i anakondy. Ogromne gady zostały zabezpieczone przez poznańskie zoo. 

Nietypowe odkrycie w jednym z mieszkań na poznańskim osiedlu Lecha. Policjanci weszli do środka, szukając nielegalnej broni. Z relacji rzecznika wielkopolskiej policji Andrzeja Borowiaka wynika, że na miejscu znaleziono nielegalną broń i amunicję. Zatrzymany został mężczyzna. Na razie policja nie informuje szerzej o sprawie. 

W zdumienie funkcjonariuszy wprawiło jednak inne znalezisko. W lokalu mieszkalnym natrafiono na potężne węże. Rzeczniczka poznańskiego ogrodu zoologicznego Małgorzata Chodyła powiedziała, że wszystkie zabezpieczone zwierzęta trafiły do Starego Zoo, są w kwarantannie.

Zobacz także

Pytony i anakondy w poznańskim mieszkaniu na osiedlu Lecha

Wśród gadów mundurowi natrafili na dwa pytony pochodzące z południowej Azji - jednego ciemnoskórego oraz albinosa. To jednak nie koniec "kolekcji" węży. Obejmowała ona także ogromnego pytona siatkowego, a także dwie anakondy pochodzące z Ameryki Południowej. Mniejsza z nich "mieszkała"... w szufladzie. Ostatnimi członkami "rodziny" były waran pustynny oraz płazy i ślimaki.

Okazało się, że było tam 11 węży, głównie pytony i anakondy. Niektóre okazy były naprawdę duże – największy pyton, prawdopodobnie ciemnoskóry albinos, miał ponad 5 metrów długości i 30 kg wagi

– podała Małgorzata Chodyła.

Jak poinformowali policjanci, mieszkanie wyglądało jak ogromne terrarium. Gadom brakowało jednak miejsca oraz przetrzymywane były w złych warunkach. Nie było lamp, które są potrzebne do życia zwierzętom zmiennocieplnym, a w mieszkaniu roiło się odchodów i wylinek.

Zobacz także

Niebezpieczne węże dusiciele

Policjanci byli zmuszeni zwrócić się o pomoc do poznańskiego ogrodu zoologicznego. Węże dusiciele przetransportowano do zoo, są w kwarantannie. "Dzisiaj znowu pomagamy, tym razem policji poznańskiej. Zabezpieczyliśmy potężne węże, m. in. pytony i anakondy, w jednym z osiedlowych mieszkań. Zawsze po jasnej stronie mocy, zawsze pomagając egzotycznym i dzikim zwierzętom w potrzebie" - czytamy na facebookowej stronie poznańskiego zoo.

Jak przypomina "GW", ogromne pytony to niebezpieczne dusiciele. Pytony tygrysie (pyton ciemnoskóry to ich podgatunek) polują głównie na gryzonie, króliki i zwierzęta o podobnych rozmiarach, ale ich większe osobniki są w stanie zgruchotać kości i zabić jelenie, antylopy czy małpy. Zdarzały się także przypadki uśmiercenia człowieka.

Pracownikom zoo, którzy na czas akcji korzystali z rękawic ochronnych i specjalnych haków, asystował przy pracy weterynarz. "Nasi pracownicy zabezpieczyli zwierzęta, czyli zapakowali je w bezpieczną drogę do transportu, przede wszystkim są to bardzo duże pytony siatkowe i anakondy. Wszystkie węże, które mają powyżej 2-3 metrów długości, a mamy tutaj do czynienia z takimi osobnikami, są to węże z grupy dusicieli, mogą być niebezpieczne dla człowieka" - oświadczyła rzeczniczka prasowa poznańskiego zoo, cytowana przez Radio Kielce.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"/PAP/Radio Kielce/ZOO Poznań