Braki w policji. Kandydaci niezdolni do służby. Jakie zarobki? Jakie wymagania?

Redakcja
04.12.2018 13:20
Braki w policji. Kandydaci niezdolni do służby. Jakie zarobki? Jakie wymagania?
fot. Wprost/East News

W policji wciąż są wakaty. I choć chętnych nie brakuje, to aż trzech na czterech kandydatów jest… niezdolnych do służby.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podaje „Rzeczpospolita”, w tym roku policja planowała przyjąć do służby około 5,5 tys. osób. Zainteresowanie jest bardzo duże, ale aż 75% kandydatów na policjantów nie przechodzi naboru.

– Od początku roku do 1 listopada zgłosiło się 15,5 tys. chętnych do służby w policji. Z tego rekrutację przeszło pomyślnie tylko ok. 4 tys. osób.  To pokazuje, jak trudno jest zostać policjantem i że rzeczywistość nie ma nic wspólnego ze starym dowcipem, który mówi, że wystarczy, że jeden policjant umie czytać, a drugi pisać – mówi w rozmowie z gazetą Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Zobacz także

Testy psychologiczne – połowa kandydatów odpada właśnie wtedy. To trzeci etap rekrutacji do policji. Wcześniej są weryfikacja dokumentów i testy – z wiedzy ogólnej oraz sprawności fizycznej w jednej z policyjnych szkółek.

Kto przejdzie pierwsze trzy etapy, ma przed sobą jeszcze spotkanie z komisją lekarską i tzw. wywiad zorganizowany. Słaba kondycja fizyczna to kolejny powód, który eliminuje wielu rekrutów.

Zobacz także

Policja nie zamierza zmieniać kryteriów przyjęć, planuje je jednak zrewidować.

 – Na przykład policjant pracujący w Biurze do Walki z Cyberprzestępczością nie musi wykazywać się wybitną sprawnością fizyczną, ale powinien posiadać zupełnie inne cechy i wiedzę. Może należałoby więc robić dobór w oparciu o konkretne stanowiska – mówi „Rzeczpospolitej” Mariusz Ciarka. I dodaje: „Obecnie za wyższe wykształcenie przyznaje się dodatkowe, znaczące punkty. Tymczasem po co nam humaniści do patrolowania ulic? To muszą być silni mężczyźni i wystarczy, że po maturze”.

Gdzie brakuje policjantów?

Największe braki kadrowe są na zachodzie kraju. Powody to przede wszystkim bliskość granicy i możliwość zatrudnienia w Niemczech oraz bogaty rynek pracy. Ofert zatrudnienia jest dużo i praca w policji nie jest już tak atrakcyjna jak we wschodniej części Polski.  

Przez to na Dolnym Śląsku jest dziś nawet czterdziestokrotnie(!) więcej wakatów niż w województwach świętokrzyskim, lubelskim, podlaskim czy podkarpackim. Dużo wolnych miejsc jest też w Wielkopolsce.

Sytuację mogą zmienić planowane podwyżki. Od 1 stycznia będzie to średnio po 655 zł na osobę, a od stycznia 2020 roku po ok. 500 zł.

Zobacz także

W tej chwili – jak podaje „Dziennik Zachodni” – średnia pensja policjanta na początku kariery to około 2800 zł. Funkcjonariusza drogówki lub dzielnicowego – ok. 3500 zł.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/ Dziennik Zachodni/JŚ