Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Premier Morawiecki zaprasza szefów klubów i kół na spotkanie. Chce zmian w prawie po śmierci Adamowicza

23.01.2019 12:21
xxx wiadomosci

Na piątek, na 15:30 zaprosił premier Mateusz Morawiecki szefów klubów i kół parlamentarnych, by rozmawiać o zmianach w prawie po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Rozmowy mają dotyczyć zmian legislacyjnych przygotowanych w resortach zdrowia i sprawiedliwości – poinformował w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

Premier Morawiecki zaprasza szefów klubów i kół na spotkanie. Chce zmian w prawie po śmierci Adamowicza fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do spotkania – jak wskazał Dworczyk – miałoby dojść w Sejmie. Dodał, że czas, który minął od tragicznych wydarzeń w Gdańsku, był czasem refleksji i analizy działań, jakie należy podjąć, by „nigdy taki dramat się nie powtórzył”.

Poinformował, że w Ministerstwie Zdrowia i Ministerstwie Sprawiedliwości zostały już wypracowane „pewne propozycje legislacyjne”. Teraz premier chce je skonsultować z szefami klubów parlamentarnych i kół sejmowych, stąd zaproszenie do rozmów.

– Uważamy, że takie zmiany powinny zachodzić [...] w ramach całkowitego konsensusu politycznego. Wierzę, że to jest kolejny krok w kierunku budowania trochę lepszej jakości życia politycznego w naszym kraju – podkreślił Dworczyk.

Kto przyjdzie na spotkanie z premierem?

Na spotkanie wybiera się, co oczywiste, Prawo i Sprawiedliwość. Jak podkreślił na Twitterze szef klubu PiS Ryszard Terlecki, „oczekuje, że podczas piątkowego spotkania szefów klubów z premierem opozycja podejmie merytoryczną dyskusję w sprawie konkretnych ustaw”.

Opozycja najpierw chce jednak poznać ich zapisy.

– Nie rozumiem, czego ma dotyczyć to spotkanie. Pan premier Morawiecki był prezesem banku, wie dobrze, że na takie spotkania wysyła się albo projekty ustaw, albo założenia, a nie ogólne hasło, że będzie dyskusja o wnioskach z tego, co się wydarzyło w Gdańsku – stwierdził  lider partii Teraz! Ryszard Petru.

Ocenił, że taka forma zaproszenia przez premiera to działanie „PR-owe, a nie realne”. Zwrócił się więc z prośbą o przesłanie projektów ustaw. Jak zapowiedział, na tej podstawie oceni, „czy to jest sensowne działanie, czy też nie”.

Podobnie zareagowała Katarzyna Lubnauer, szefowa Nowoczesnej. Ona także zamierza zwrócić się do premiera z prośbą o szczegóły.

– Zaproszenie ma charakter bardzo ogólny, w związku z tym trudno na razie powiedzieć, jaki jest jego cel, o jakie rozwiązania chodzi, trudno się przygotować do spotkania i mieć jakiekolwiek zdanie – stwierdziła.

Również jej zdaniem za zaproszeniem mogą kryć się przede wszystkim działania PR-owe.

– W samym wyciąganiu ręki do opozycji nic złego nie ma, natomiast pytanie jest, na ile za tym idzie rzeczywista zmiany funkcjonowania np. Sejmu, a na ile jest to kwestia rozwiązań, które mają ocieplić wizerunek premiera – mówiła szefowa Nowoczesnej.

Także Paweł Kukiz, lider Kukiz’15, nie podjął jeszcze decyzji, czy weźmie udział w spotkaniu, bo także czeka na konkrety.

- Jeśli chodzi o ewentualną obecność na spotkaniu, to my czekamy na jakieś założenia, czy projekty tych ustaw z KPRM, i wtedy podejmiemy decyzję. Zakładamy, że musimy wiedzieć, czego spotkanie dotyczy, nie będziemy się opierali na doniesieniach prasowych – powiedział w jego imieniu Stanisław Tyszka, poseł Kukiz'15.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował z kolei, że jego partia do zaproszenia prezydenta podchodzi „z życzliwością”.

- Zawsze jesteśmy otwarci na rozmowę, ale żeby to był dialog prawdziwy, to nie może być tylko epizodyczne spotkanie, nie może być tylko spotkaniem za zamkniętymi drzwiami - podkreślił szef ludowców.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń