Trzęsienie ziemi w państwowej spółce. Prezes zostanie odwołany

Mikołaj Pietraszewski
19.03.2018 11:30
Lotos
fot. Wikimedia.Commons

Prezes Lotosu zostanie odwołany — dowiedziało się Radio ZET. Do dymisji Marcin Jastrzębskiego może dojść jeszcze w poniedziałek. To kolejny w ostatnich tygodniach odwołany szef wielkiej spółki z udziałem skarbu państwa. Ponad tydzień temu zdymisjonowano prezesa KGHM, Radosława Domagalskiego-Łabędzkiego.

Według informacji nieoficjalnych jednym z powodów odwołania prezesa jest to, że Jastrzębski nie wspierał należycie połączenia Grupy Lotos z PKN Orlen. Inna sprawa, że niewiele miał tu do powiedzenia, bo decyzja zapadła w rządzie, a to Skarb Państwa jest właścicielem obu koncernów.

Zobacz także

Konto Jastrzębskiego obciążało również to, że największa w ostatnich latach inwestycja Lotosu nie zakończy się w terminie. Instalacje rafinacji ropy warte ponad 2 miliardy złotych projektu EFRA miały bowiem działać w drugim kwartale 2018, a już dziś wiadomo, że tak się nie stanie.

Prezesowi zarzucano także częstą nieobecność w siedzibie spółki, jako że większość czasu spędza w delegacjach zagranicznych. Na korytarzach firmy mówiło się, że Jastrzębski bywa w Gdańsku 6 dni w miesiącu.

Lotos ma za sobą świetny rok na giełdzie.  Poza tym zysk netto Grupy Lotos za cały zeszły rok wyniósł prawie 3 miliardy złotych.

RadioZET.pl/MaG/MP