Trybunał Stanu dla prezesa NIK jeszcze w tej kadencji?

Redakcja
28.01.2019 11:14
Trybunał Stanu dla prezesa NIK jeszcze w tej kadencji?
fot. T.Wypych/Reporter

Jeszcze w tej kadencji, przed wyborami parlamentarnymi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski ma zostać pociągnięty do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu – informuje w poniedziałek „Rzeczpospolita”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora” – miał powiedzieć prezes NIK do polityka PSL Jana Burego w podsłuchanej rozmowie telefonicznej. „Zdaniem prokuratury w Izbie dochodziło do ustawiania konkursów, z tego powodu prezes NIK jeszcze przed jesiennymi wyborami może stanąć przed Trybunałem Stanu” – pisze „Rzeczpospolita”.

Zobacz także

Według źródeł dziennika w PiS taki scenariusz staje się coraz bardziej prawdopodobny. „Rz” przypomina, że wniosek o postawienie Kwiatkowskiego przed TS złożył w ubiegłej kadencji ówczesny poseł Ryszard Kalisz. „Postępowanie ruszyło dopiero jesienią 2017 roku i nie toczy się szybko” – czytamy.

Wskazano, że dotąd oprócz Kwiatkowskiego sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej przesłuchała ok. pięciu byłych i obecnych pracowników NIK. Wiceszef sejmowej komisji Jacek Żalek (PiS) podkreśla, że trudno ocenić ile potrwa postępowanie, bo – jak zaznaczył – dużo zależy od składanych wniosków dowodowych.

Inny z posłów PiS – znający sprawę – powiedział anonimowo „Rz”, że sprawa „zostanie zakończona przed komisją w tej kadencji”. Podobnie uważa wiceszef komisji Paweł Grabowski (Kukiz’15).

Zobacz także

Oznacza to, jak uważa dziennik, że tuż przed wyborami może dojść do postawienia Kwiatkowskiego przed TS.

Według Grabowskiego prezes NIK „jest chyba zainteresowany tym, by to postępowanie zostało zakończone, a z jego wypowiedzi wynika, że jest przekonany do swoich racji”. „Rz” wskazuje, że z nieoficjalnych informacji wynika, że Kwiatkowski „wolałby dochodzić swoich racji” przed warszawskim sądem.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP/BM