Duda spotkał się w Sejmie z rodzinami osób niepełnosprawnych

Mikołaj Pietraszewski
20.04.2018 10:48
Duda
fot. PAP

Prezydent Andrzej Duda przybył w piątek do Sejmu, gdzie spotkał się z protestującymi rodzicami osób niepełnosprawnych. Zapewnił protestujących, że osobiście zajmie się ich sprawą.

Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego.

Rodzice osób niepełnosprawnych domagają się również zrównania kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

— My nie uważamy, że wy nic nie robicie, wy dużo robicie. Czy pan uważa, że osoba niepełnosprawna, która skończyła 18 lat i jeden dzień, to ona nie zalicza się od osób niepełnosprawnych, nie mówimy o osobie chorej, tylko niepełnosprawnej od urodzenia. On wymaga więcej opieki teraz niż wtedy, ona ma inne potrzeby” — mówiła Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

— Panie prezydencie, czy 900 zł w portfelu takiej osoby, czyli 150 zł zasiłku rehabilitacyjnego, które jest od 13 lat, i renta socjalna tak naprawdę głodowa, która wynosi 744 zł, ma wystarczyć na godne życie takich osób — pytała Hartwich. — My się dziś zwracamy do pana, bo wiemy, że ma pan inicjatywę ustawodawczą, żeby pan coś dla nas zrobił, dla tych niepełnosprawnych dzieci po 18. roku życia — dodała.

Następnie pokazała filmik z kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, gdzie mówił m.in. że spotkał mamy osób niepełnosprawnych i „usłyszał kilka niezwykle bolesnych zdań, o tym, jak się im w Polsce żyje, o tym, że musiały protestować”.

Duda zapewnia i uspokaja

— Dziękujemy bardzo za to spotkanie, czekamy na tę ustawę. Nie chcemy zabierać cennego czasu. Myślę, że usłyszeliśmy bardzo wiele, teraz czekamy na konkrety — powiedziała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

— Niezależnie od tego, czy panie zdecydujecie się tu zostać, czy zdecydujecie się wrócić do domu, możecie być pewne, że ja się sprawą zajmę — zapewnił prezydent. Jak dodał, „sprawa zostanie domknięta”. — Ja tą sprawą się już zajmuję. Jeśli ktoś z państwa chciałby wrócić do domu na weekend, to może wrócić spokojnie, bo ja się tą sprawą będę zajmował cały czas, dopóki nie będzie załatwiona — uspokajał.

W czwartek z protestującymi rodzicami spotkała się minister pracy, rodziny i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. W spotkaniu uczestniczył także pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztof Michałkiewicz, który zapowiedział, że w poniedziałek przedstawione zostaną szczegóły programu „Dostępność plus”.

RadioZET.pl/PAP/MP