Prezydent Białegostoku zawiadamia prokuraturę. Politycy PiS na czele kontrmarszu

22.07.2019 12:09
Prezydent Białegostoku zawiadamia prokuraturę. Politycy PiS na czele kontrmarszu
fot. Mateusz Banel/REPORTER

Kolejne trzy osoby zostały zatrzymane po wczorajszych zamieszkach podczas Marszu Równości w Białymstoku – poinformował wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. Szefowa resortu mówi o „zwyrodnialcach”, a prezydent Białegostoku przekonuje, że w kolumnie radykałów atakujących uczestników marszu znaleźli się aktywiści PiS.

Policja zatrzymała do tej pory 28 osób. Wciąż poszukuje się tych, którzy w nielegalny sposób blokowali wydarzenie. Jak informują służby, tożsamość jednego z agresorów została już ustalona. To kibol piłkarskiej Jagiellonii, o którym jako pierwszy napisał Ośrodek Monitorowania Zachowań Ksenofobicznych i Rasistowskich.

Policja użyła gazu do zatrzymania forsujących kordon kontrmanifestantów. Radykałowie nie mogli pogodzić się z ideą marszu i środowiska LGBT. W stronę uczestników rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa. Po marszu doszło do rękoczynów – pobicia wracających z parady nastolatków. 

Zobacz także

W niedzielę w związku z zajściami na marszu — jak informował Zieliński — policja zatrzymała 25 chuliganów. 19 ukarano mandatami za wykroczenie, przeciwko dwóm skierowano wnioski do sądu. Czwórka agresorów odpowie za przestępstwa.

Episkopat odcina się od radykałów. OMZKiR pokazuje księdza, który chwali agresorów

Ośrodek Monitorowania Zachowań Ksenofobicznych i Rasistowskich zawiadomił prokuraturę o możliwym przestępstwie jednego z lokalnych księży. Wcześniej Episkopat Polski, w słowach ks. Pawła Rytel-Andrianika, potępił akty przemocy wobec uczestników marszu. Okazuje się, że nie wszyscy duchowni przyjmują to stanowisko.

Prezydent Białegostoku pozywa do prokuratury. W kolumnie kontrmanifestantów marszałek województwa

Władze Białegostoku wśród współwinnych wczorajszych zajść dostrzegają... ważnych działaczy PiS. Wiceprezydent miasta przywołuje w tym miejscu zdjęcie, na którym w grupie zaangażowanej w zamieszki stali dyrektor od marszałka województwa podlaskiego i radny PiS z sejmiku województwa. Włodarz miasta postanowił zawiadomić prokuraturę.

Materiały zamieszczane w internecie jednoznacznie wskazują na czynny udział działaczy PiS w łamaniu prawa podczas sobotniego Marszu Równości. Kieruję zawiadomienie do prokuratury.

Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, w oświadczeniu

Wśród przedstawicieli PiS wymienił marszałka województwa Artura Kosickiego, radnego PiS w sejmiku Sebastiana Łukaszewicza, a także p.o. dyrektora gabinetu marszałka Roberta Jabłońskiego oraz radnego miejskiego Henryka Dębowskiego.

Surowe konsekwencje wobec agresorów, którzy zakłócali Marsz Równości, chce wyciągnąć szefowa MSWiA, Elżbieta Witek.

RadioZET.pl/PAP/Twitter