Prezydent Rudy Śląskiej spowodowała wypadek. Straciła prawo jazdy

Redakcja
19.08.2018 21:05
Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic spowodowała wypadek
fot. LUKASZ SOLSKI/East News

Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej, spowodowała wypadek. Uderzyła w samochód stojący na czerwonym świetle. Kobieta i kierowca innego pojazdu trafili do szpitala.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Dziedzic prowadząc w sobotę samochód około 16:30 na ul. Niedurnego w Rudzie Śląskiej uderzyła w alfa romeo stojące na czerwonym świetle, a ono w kolejne forda focusa. Prezydent i kierowca alfy trafili do szpitala na badania.

Zobacz także

Grażyna Dziedzic nie potrafiła bezpośrednio po zajściu wyjaśnić, dlaczego nie zauważyła stojących na skrzyżowaniu samochodów. Zarówno ona, jak i kierowca alfy romeo uskarżali się na bóle w klatce piersiowej i szyjnego odcinka kręgosłupa, trafili więc do szpitala na badania.

Policja zatrzymała prawo jazdy prezydent, wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

- Jest na lekach przeciwbólowych, ale w poniedziałek będzie normalnie w pracy - zapewnił w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer.

Zobacz także

Grażyna Dziedzic jest prezydentem Rudy Śląskiej od 2010 roku i w jesiennych wyborach samorządowych zamierza ubiegać się o swoją trzecią kadencję.

RadioZET.pl/PAP/Dziennik Zachodni/PTD