Erdogan w Polsce. W planach spotkania z Dudą i Szydło oraz... protest przed Pałacem

Redakcja
17.10.2017 09:30
Erdogan
fot. East News

Bezpieczeństwo, stosunki polsko-tureckie oraz relacje Ankary z Unią Europejską - to będą najważniejsze tematy wtorkowej wizyty Recepa Tayyipa Erdogana w Warszawie. Prezydent Turcji spotka się m.in. z Andrzejem Dudą i Beatą Szydło.

Samolot z tureckim przywódcą na pokładzie wyląduje na warszawskim Okęciu ok. godz. 10:30. Pół godziny później nastąpi oficjalne powitanie przez prezydenta Andrzeja Dudę w Pałacu Namiestnikowskim i rozmowa w cztery oczy z udziałem obydwu polityków, którzy o 13:20 wystąpią razem na konferencji prasowej, a następnie wezmą udział w Polsko-Tureckim Forum Gospodarczym.

W planach są także: spotkanie z premier Beatą Szydło, marszałkami Sejmu i Senatu, złożenie wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza oraz uroczysty obiad, który na rzecz tureckiego gościa wyda prezydent Duda.

O czym będą rozmawiać polscy i tureccy przywódcy?

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski w rozmowie z PAP wśród tematów rozmów prezydentów Polski i Turcji wymienił m.in. współpracę w ramach NATO oraz relacje Ankary z UE. Według Szczerskiego będzie to "szczera, otwarta rozmowa, bez tematów tabu".

- Turcja jest także bardzo ważnym krajem na Bliskich Wschodzie, a wszystko to, co dzieje się w tym regionie, konflikty, które tam mają miejsce, są dla pokoju światowego kluczowe - dodał Szczerski.

Zobacz także

Z kolei - jak poinformował w poniedziałek rzecznik rządu Rafał Bochenek - tematami wtorkowych rozmów premier Beaty Szydło z Recepem Erdoganem będą: bezpieczeństwo, obronność oraz współpraca pomiędzy UE a Turcją w związku z falą migracji.

- Mając na uwadze trwający proces umacniania flanki wschodniej Sojuszu, Turcja jest ważnym punktem odniesienia. Istotne znaczenie ma również współpraca przy realizacji porozumienia zawartego pomiędzy UE a Turcją w związku z falą migracyjną z Bliskiego Wschodu - powiedział Bochenek.

Pierwsza wizyta po puczu

Polska jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, do którego Erdogan udaje się oficjalną wizytą dyplomatyczną od czasu nieudanego zeszłorocznego zamachu stanu, w wyniku którego do więzień trafiło ok. 50 tys. osób. Od tego czasu turecki prezydent nie jest mile widziany na zachodnich salonach.

Coraz mniej prawdopodobna wydaje się również akcesja Turcji do UE. Chodzi tu nie tylko o pucz i jego reperkusje, ale generalnie o coraz mniej demokratyczną działalność Erdogana jako głowy państwa: ograniczanie wolności słowa i swobód politycznych, kneblowanie niezależnych mediów, nielegalne przetrzymywanie opozycjonistów w więzieniach.

Lewica będzie demonstrować

Z tego również powodu we wtorek o 18 lewicowi aktywiści - związani m.in. z Partią Razem, Inicjatywą Polska, Zielonymi i Warszawskim Strajkiem Kobiet - organizują manifestację pod Pałacem na Krakowskim Przedmieściu. Ich zdaniem polskie władze, zapraszając nad Wisłę Erdogana, legitymizują jego autorytarną i brutalną politykę.

Zobacz także

– Przyjmowanie z honorami człowieka odpowiedzialnego za wprowadzenie tak okrutnego reżimu jest skandaliczne. Uważamy, że nasz rząd robi Erdoganowi przysługę, poprzez spotkanie uwiarygodniając jego brutalną politykę. Nie godzimy się na to – mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Dorota Olko, rzeczniczka Partii Razem.

–  Będziemy również apelować do polskich władz, aby domagały się uwolnienia tureckich więźniów politycznych – dodaje.

RadioZET.pl/wyborcza.pl/PAP/tvn24/MP