Proces przeciw Ziobrze. Wyrok już niedługo

Redakcja
23.01.2019 15:35
Proces przeciw Ziobrze. Wyrok już niedługo
fot. Tomasz Jastrzębowski/East news

Na 30 stycznia warszawski sąd okręgowy wyznaczył termin ogłoszenia wyroku w procesie cywilnym wytoczonym przez sędzię Beatę Morawiec ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro. Sędzia wniosła pozew o ochronę dóbr osobistych po zwolnieniu jej ze stanowiska prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Według pozywającej Ziobro, odwołując ją ze stanowiska, miał podać w komunikacie resortu sprawiedliwości niezwiązane w żaden sposób z nią informacje o zatrzymaniach w ramach śledztwa dotyczącego korupcji w krakowskich sądach.

„Precyzja jest wystarczająca”

Podczas rozprawy w środę strony składały wyjaśnienia w tej sprawie. Na pytanie sądu, czy celem resortu sprawiedliwości poprzez publikacje komunikatu prasowego informującego m.in. o odwołaniu sędzi Morawiec ze stanowiska było naruszenie jej praw, minister Ziobro odparł, że „z całą pewnością nie”.

Zobacz także

– Celem komunikatu było pokazanie racji, które legły u podstaw tej decyzji – dodał.

Zdaniem Ziobry Ministerstwo Sprawiedliwości w sposób rzetelny przedstawiło powody i podstawy odwołania prezes Morawiec.

Zobacz także

– Precyzja tego komunikatu, jeśli chodzi o powody odwołania prezes Morawiec, jest w mojej ocenie wystarczająca – oświadczył.

„Nie było potrzeby wiązania tych zdarzeń”

– Przyczyny, które legły u podstaw odwołania prezes Morawiec, zostały wyłożone w komunikacie [...], wiązały się one z negatywną oceną wyników statystycznych poszczególnych fragmentów działania Sądu Okręgowego w Krakowie. Były one rzetelnie zebrane i zweryfikowane – powiedział minister.

Zobacz także

Z kolei sędzia Morawiec oświadczyła przed sądem, że jej zdaniem działanie MS w tej sprawie było celowe.

– Celowym działaniem było powiązanie mojego odwołania z zatrzymaniami dyrektorów. Nie było potrzeby wiązania tych zdarzeń – zaznaczyła.

– Pod moją nieobecność, pozbawiając mnie prawa do obrony dobrego imienia i godności, powiązano moje odwołanie z aresztowaniami w sprawie kryminalnej, która została ujawniona w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Odwołując mnie, minister sprawiedliwości nie zawarł żadnego uzasadnienia swoich decyzji – dodała sędzia Morawiec.

Proces wystartował w listopadzie 2018 roku

Proces rozpoczął się w listopadzie ubiegłego roku. Minister Ziobro nie pojawił się wówczas na rozprawie. Adwokat reprezentujący resort sprawiedliwości wniósł wtedy o przełożenie rozprawy, uzasadniając nieobecność ministra obowiązkami służbowymi. W konsekwencji sąd zdecydował o przełożeniu rozprawy w celu wysłuchania dwóch stron w tym samym terminie.

Zobacz także

Sędzia Morawiec – odwołana w listopadzie 2017 r. ze stanowiska prezesa krakowskiego sądu okręgowego – na początku stycznia ub.r. złożyła do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew dotyczący naruszenia jej dóbr osobistych przez ministra sprawiedliwości. W pozwie domaga się ustnych przeprosin ze strony ministra lub jego zastępcy oraz wpłaty 6-krotności minimalnego wynagrodzenia na Fundację Dom Sędziego Seniora.

RadioZET/PAP/JZ