Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

500+ na każde pierwsze dziecko? Ministerstwo sprawdza, czy jest to możliwe

12.04.2017 09:03
xxx wiadomosci

500 plus na pierwsze dziecko niemożliwe do zrealizowania? Tak uważa Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej i przywołuje dane. Zgodnie z obliczeniami resortu, rozszerzenie sztandarowego programu PiS kosztowałoby polski budżet w 2017 roku o 19 mld więcej. 

500+ na każde pierwsze dziecko? Ministerstwo sprawdza, czy jest to możliwe fot. Pixabay

Pomysł, aby program 500+ obowiązywał na każde dziecko, bez kryterium dochodowego w przypadku pierwszej latorośli, został zdecydowanie poparty przez Grzegorza Schetynę podczas piątkowej debaty na temat wotum nieufności wobec Beaty Szydło. Widząc popularność tej inicjatywy wśród obywateli, politycy większości partii nabrali wody w usta, przestali krytykować "socjalne rozpasanie" i zaczęli przebijać się w pomysłach, co do ulepszenia programu. Ministerstwo Pracy - odpowiedzialne za dystrybucję pieniędzy w ramach projektu - postanowiło zatem sprawdzić realny koszt rozszerzenia programu 500 plus.

Zagłosuj

Czy Program 500+ wymaga modyfikacji?

Podczas piątkowej debaty w Sejmie padały różne propozycje na ulepszenie programu. Władysław Kosiniak-Kamysz podniósł kwestię rozliczenia "złotówka za złotówkę", aby uchronić od niesprawiedliwego traktowania rodziny, które minimalnie przekraczają kryterium dochodowe, a także samotne matki będące częstymi ofiarami nieubłaganych przepisów. 

Poszkodowane są ubogie rodziny i samotne matki

Interpelację w tej sprawie złożył też Krzysztof Paszyk, poseł PSL. 

"Kobiety wychowujące dzieci samotnie coraz częściej podejmują pracę m.in. ze względu na niewystarczające do życia zasiłki. W rezultacie prowadzi to do przekroczenia progu dochodowego. Czasami to kwestia przysłowiowej złotówki, co jednak automatycznie skreśla matkę z kręgu osób uprawnionych do otrzymania świadczenia. Sztywna zasada dotycząca kryterium dochodowego w znacznym stopniu dotyka rodziny uboższe" - czytamy w dokumencie.

Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej tonuje emocje i hamuje entuzjazm zmian. Szacunki liczbowe dotyczące kosztu zmian przedstawił Bartosz Marczuk, podsekretarz stanu w resorcie. Od razu zdementował domysły dotyczące ewentualnego wprowadzenia mechanizmu "złotówka za złotówkę". Taka modyfikacja nie będzie miała miejsca. Chodzi oczywiście o pieniądze.

Złotówka za złotówkę? Zmian nie będzie

"Mechanizm 'złotówka za złotówkę' polegałby na obniżaniu wysokości świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko w zależności od kwoty przekroczenia kryterium dochodowego. Oznacza to, że takie wsparcie w wielu przypadkach będzie bardzo niskie i nie wpłynie znacząco na poprawę sytuacji materialnej rodziny, a nawet osłabi lub wręcz zlikwiduje również siłę oddziaływania Programu „Rodzina 500+” na poprawę rzeczywistości demograficznej Polski" - czytamy w odpowiedzi ministerstwa. 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

W dokumencie przygotowanym przez resort polityki społecznej kilkukrotnie powtórzono, że naczelnym celem programu Rodzina 500+ jest zwiększenie współczynnika dzietności. Wsparcie finansowe dla rodzin z dwójką lub więcej dzieci ma więc być bodźcem do podjęcia decyzji o powiększeniu rodziny.

W 2017 roku budżet programu wyniesie około 23 mld złotych. Dodatkowe 19 mld w ramach rozszerzenia byłoby niemal podwojeniem kosztu obsługi projektu.

RadioZET.pl/KM

Oceń