Projekt dotyczący zarobków w NBP w Sejmowej Komisji Finansów

Redakcja
30.01.2019 23:28
Projekt dotyczący zarobków w NBP w Sejmowej Komisji Finansów
fot. PAP/Paweł Supernak

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zajmuje się w środę późnym wieczorem projektem, który zmierza do ujawnienia zarobków kadry kierowniczej w NBP. Poprawki do projektu zgłosiły kluby: PiS, PO-KO, Kukiz'15 oraz PSL-UED.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sejm wysłuchał w środę sprawozdania komisji finansów do trzech projektów ustaw (autorstwa PiS, PO-KO oraz Kukiz'15) w sprawie zmian w ustawie o NBP oraz ustawie o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Pierwsze czytanie projektów odbyło się we wtorek wieczorem. Ustalono, że komisja przedstawi wspólne sprawozdanie dla wszystkich trzech propozycji; wiodącym będzie jednak projekt Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz także

Podczas środowej debaty w Sejmie kluby: PiS, PO-KO, Kukiz'15 oraz PSL-UED złożyły do projektu łącznie cztery poprawki.

Jeszcze w środę wieczorem nie było jasne, czy posiedzenie komisji w ogóle się odbędzie tego dnia. Najpierw przewodniczący komisji Andrzej Szlachta (PiS) poinformował, że posiedzenia nie będzie ze względu na zgłoszony wcześniej sprzeciw wiceprzewodniczącej komisji Krystyny Skowrońskiej (PO-KO).

Terlecki wykluczył posłankę Krystynę Skowrońską z obrad

Jak tłumaczył, pod koniec środowej debaty w Sejmie Skowrońska zgłosiła sprzeciw wobec skierowania projektu zmian m.in. w ustawie o NBP do komisji finansów.

- Zgłoszenie sprzeciwu było formalnie poprawne, w związku z tym nie mam podstaw, aby teraz odbyło się posiedzenie. Rozstrzygnięte to będzie podczas bloku głosowań - powiedział Szlachta.

Zobacz także

Później Skowrońska poinformowała ,że wycofała sprzeciw. Po środowej debacie w Sejmie nad zmianami w ustawie o NBP posłanka PO-KO chciała zgłosić w imieniu swego klubu wniosek formalny, jednak wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zdecydował zamknąć dyskusję, a Skowrońska pozostała na mównicy sejmowej. Terlecki najpierw podjął decyzję o wykluczeniu posłanki z obrad Sejmu, później doszło do porozumienia z władzami klubu PO-KO, dzięki któremu wykluczenie zostało cofnięte, a Skowrońska zdecydowała się wycofać swój sprzeciw.

Posłanka potwierdziła, że rezygnacja ze sprzeciwu wobec ponownego skierowania projektu zmian m.in. w ustawie o NBP do komisji była elementem porozumienia z wicemarszałkiem Terleckim.

"PiS powinno wziąć odpowiedzialność za prace nad tym projektem”

- Uznałam też jednak, że Prawo i Sprawiedliwość powinno wziąć odpowiedzialność za prace nad tym projektem - dodała.

W środę została opublikowana też opinia Europejskiego Banku Centralnego do poselskich projektów (PiS, PO-KO oraz Kukiz'15), których celem jest ujawnienie zarobków kadry kierowniczej w NBP (projekt PiS zakłada też zmianę zasad wynagradzania pracowników banku). EBC uznał, że projektowane zmiany mogą naruszać niezależność finansową NBP.

Zobacz także

"Zawarte w projektach legislacyjnych zmiany prowadzące do obniżenia wynagrodzeń są niezgodne z zasadą niezależności finansowej, jeśli negatywnie wpłyną na zdolność NBP do zatrudniania i zatrzymywania pracowników w celu niezależnego wykonywania zadań nałożonych na NBP w Traktacie i Statucie ESBC" - napisano w opinii EBC.

"Przyjmowaliśmy ten projekt jeszcze w innej rzeczywistości”

Szlachta ocenił, że opinia EBC stworzyła "nową rzeczywistość". - Jest nowa rzeczywistość. Przyjmowaliśmy ten projekt jeszcze w innej rzeczywistości, kiedy nie wiedzieliśmy, że Europejski Bank Centralny otrzymał notyfikację ze strony Sejmu. Pan marszałek wystąpił o tę notyfikację i bardzo szybko pojawiła się opinia Europejskiego Banku Centralnego - powiedział Szlachta. Dodał, że opinia EBC zostanie przeanalizowana m.in. przez sejmowych prawników.

Pytany, czy Prawo i Sprawiedliwość dopuszcza możliwość wycofania się z przepisów, które zmierzają do obniżenia wynagrodzeń części pracowników NBP, Szlachta odparł, że "jeżeli prawnicy jednoznacznie określą skuteczność tego stanowiska w tym zakresie, to przecież nie będziemy działać wbrew prawu".

 

RadioZET/PAP/JZ