Prokurator Danuta D. prowadziła auto pod wpływem alkoholu. „Wyjechała ze stacji benzynowej z butelką wódki”

Błażej Makarewicz
14.03.2019 18:15
Prokurator Danuta D. prowadziła auto pod wpływem alkoholu. „Wyjechała ze stacji benzynowej z butelką wódki”
fot. Shutterstock

Prokurator Danuta D. została zatrzymana przez policję z Obornik (Wielkopolskie) do kontroli drogowej. W trakcie badania okazało się, że prowadziła samochód, mając 1,6 promila alkoholu. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O sprawie poinformował w czwartek lokalny dziennik "Głos Wielkopolski". Danuta D. – obecnie prokurator w stanie spoczynku – wcześniej miała pracować w Prokuraturze Rejonowej Poznań Stare Miasto.

Zobacz także

Jak podała gazeta, Danuta D. "wyjechała ze stacji benzynowej z butelką wódki. Zdarzenie miała zauważyć policjantka, która akurat nie pełniła służby. Po chwili panią prokurator D. zatrzymała drogówka z Obornik".

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik potwierdziła w rozmowie z PAP informacje gazety. Jak powiedziała, do zdarzenia doszło 6 marca w miejscowości Łukowo. "Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach zatrzymali do kontroli drogowej pojazd prowadzony przez panią Danutę D. - prokurator w stanie spoczynku. Pierwsze badanie wykazało u Danuty D. stężenie 0,79 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu - 1,58 promila alkoholu" – podkreśliła.

Dodała, że postępowanie dotyczące prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości przez Danutę D. prowadzi Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Zobacz także

"Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności dowodowych do Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym skierowany zostanie wniosek o zezwolenie na pociągnięcie prokuratora w stanie spoczynku – Danutę D. - do odpowiedzialności karnej. Uzyskanie takiej zgody jest niezbędne do ogłoszenia zarzutów prokuratorowi i przesłuchania go w charakterze podejrzanego, a następnie skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia do sądu" – wskazała Bialik

Zaznaczyła, że "w przypadku uchylenia immunitetu prokuratorowi ogłoszone zostaną zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (art. 178a par. 1 kodeksu karnego), za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności".

Jednocześnie – jak poinformowała prok. Bialik - na wniosek Prokuratora Okręgowego w Poznaniu prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie.

RadioZET.pl/PAP/BM