Będzie dochodzenie ws. książki Piątka o Macierewiczu? Jest stanowisko prokuratury

Mikołaj Pietraszewski
19.03.2018 15:33
Piątek
fot. Grzegorz Bukala/East News

Warszawska Prokuratura Okręgowa odmówiła wszczęcia dochodzenia ws. książki Tomasza Piątka pt. „Macierewicz i jego tajemnice” — poinformował w poniedziałek rzecznik prokuratury, Łukasz Łapczyński. Zawiadomienie w tej sprawie złożył były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Zawiadomienie dotyczyło stosowania przemocy lub groźby wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych (za co grozi do 3 lata więzienia) i publicznego znieważania lub poniżania konstytucyjnego organu RP (do dwóch lat więzienia).

Były szef MON zawiadamia prokuraturę

Przywołany w nim został też art. 231a Kk, w myśl którego z ochrony prawnej przewidzianej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych korzysta też funkcjonariusz publiczny w sytuacji, gdy „bezprawny zamach na jego osobę został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska”.

Jak poinformował Łukasz Łapczyński, prokuratura, po analizie zarówno zeznań byłego szefa MON, jak i treści publikacji, nie wykazała, by „wyczerpane zostały znamiona czynów ściganych z oskarżenia publicznego” zawartych w zawiadomieniu.

Co na to prokuratura?

Prokuratura uznała natomiast — dodał rzecznik — że opisywane przez zawiadamiającego zachowania można byłoby uznać za pomówienie, które zgodnie z Kodeksem postępowania karnego ścigane jest z oskarżenia prywatnego.

— Prokurator stwierdził, że nie zachodzą przesłanki wynikające z interesu społecznego, przemawiające za objęciem przedmiotowych czynów ściganiem z oskarżenia publicznego — zaznaczył Łapczyński.

RadioZET.pl/PAP/MP