Zamknij

Prokuratura stawia zarzuty senatorowi Kogutowi. Jest też kwota poręczenia

Redakcja
26.01.2018 15:29
Kogut
fot. Michał Chwieduk/East News

Prokuratura Regionalna w Katowicach postawiła zarzuty korupcyjne zawieszonemu w prawach członka PiS senatorowi Stanisławowi Kogutowi. — Sprawa jest wielowątkowa — mówią śledczy i czekają na milion złotych kaucji. Pod takim warunkiem senator może przebywać na wolności.

Zebrane dowody wskazują na to, że senator Stanisław Kogut przyjął co najmniej milion złotych w zamian za powoływanie się na wpływy w różnych instytucjach. Miał też przyjąć materiały budowlane o wartości prawie 200 tysięcy złotych na rzecz fundacji, której szefuje.

Zobacz także

My nie mamy wątpliwości co do kwestii popełnienia przez senatora zarzucanych mu przestępstw — mówi Waldemar Łubniewski, rzecznik prokuratury. Stanisław Kogut w ciągu dwóch tygodni ma wpłacić milionowe poręczenie, o ile nie odwoła się od tej decyzji do sądu.

Czego dotyczy sprawa?

Według prokuratury senator za milion złotych łapówki obiecał prywatnemu inwestorowi pozytywne załatwienie sprawy związanej z zakupionym przez niego hotelem Cracovia. Deweloper kupił budynek w centrum miasta, chciał go wyburzyć i postawić galerię handlową, ale obiekt zaraz po transakcji został wpisany do rejestru zabytków.

Zobacz także

Z ustaleń CBA wynika, że Kogut otrzymał połowę łapówki — pół miliona złotych na konto prowadzonej przez niego Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Wiceprezesem tej fundacji jest zatrzymany dzisiaj rano syn senatora, Grzegorz K. 

Drugi zarzut dotyczy przyjęcia 170 tys. złotych w zamian za pomoc w rozbudowie dworca autobusowego w Krakowie: tutaj senator miał obiecać załatwienie sprawy z prezesem PKP. Trzeci zarzut dotyczy przyjęcia 24 tysięcy złotych w zamian za załatwienie skazanemu za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą łagodniejszego sposobu odbywania kary w systemie półotwartym.

RadioZET.pl/PAP/ToM/MP