Polski prom zderzył się ze statkiem. Świadkowie mówią o ogromnym huku

16.09.2019 12:06
Stena Line
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Prom Stena Line Spirit płynący z Gdańska do szwedzkiej Karlskrony zderzył się w tamtejszym porcie z innym statkiem. Według służb ratowniczych nikt nie został ranny.

Do kolizji polskiego promu Stena Line Spirit z innym statkiem doszło w poniedziałek rano. „Prom pasażerski oraz inny statek »dotknęły się« wzajemnie w porcie Verkoe w Karlskronie. Nie mamy informacji o uszkodzeniach ani osobach poszkodowanych” – przekazał Christer Ekeroth z centrali szwedzkiego ratownictwa morskiego oraz lotniczego.

Z kolei rzecznik Stena Line na Szwecję Carl Martensson poinformował, że prom miał problemy techniczne, które spowodowały konieczność uruchomienia zapasowego silnika. „Prom nie został uszkodzony, nie ma także zagrożenia życia dla pasażerów” – powiedział.

Zobacz także

Według przebywających na promie świadków, którzy poinformowali o incydencie szwedzką gazetę „Aftonbladet”, na promie Stena Line Spirit słuchać było silny huk, a później zabrakło prądu. W miejscu kolizji obu statków obecne są służby ratownicze.

RadioZET.pl/PAP