Niepełnosprawny Kuba apeluje do minister: Porozmawiajmy wreszcie konstruktywnie i zakończmy protest

Dominik Gołdyn
05.05.2018 12:30
Niepełnosprawny Kuba apeluje do minister: Porozmawiajmy wreszcie konstruktywnie i zakończmy protest
fot. PAP

Odpowiedzieliśmy natychmiast na propozycje złożone przez protestujących w Sejmie rodziców osób niepełnosprawnych - oświadczyła w sobotę minister rodziny Elżbieta Rafalska. Przypomniała, że rząd przyjął m.in. projekt ustawy, który podnosi wysokość renty socjalnej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Szefowa resortu rodziny pracy i polityki społecznej podkreśliła, że rząd stara się spełnić postulaty protestujących trzeci tydzień w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. - Odpowiedzieliśmy natychmiast na propozycje złożone przez protestujących rodziców - powiedziała minister.

Protest rodziców dzieci niepełnosprawnych w Sejmie 

Przypomniała, że rząd przyjął w zeszłym tygodniu projekt ustawy, który zrównuje wysokość renty socjalnej i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Przypomniała, że pierwsza z tych rent wynosi obecnie 84 proc. tego drugiego świadczenia. Według Rafalskiej skutki finansowe tego projektu to 540 mln złotych.

Druga propozycja - jak mówiła szefowa MRPiPS - dotyczy nielimitowanego dostępu osób niepełnosprawnych do usług rehabilitacyjnych, a także sprzętu medycznego i ortopedycznego. - To są te oczekiwania podnoszone przez te środowiska od wielu lat - zaznaczyła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jakub Hartwich: porozmawiajmy wreszcie konstruktywnie i zakończmy protest 

Zapraszamy panią minister Elżbietę Rafalską na rozmowy o dojściu do kwoty 500 złotych "dodatku na życie". Proszę nas więcej nie pomijać, naprawdę fajnie by było w końcu konstruktywnie porozmawiać i zakończyć ten protest - powiedział w sobotę niepełnosprawny Jakub Hartwich. To odpowiedź na sobotnią konferencję prasową minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, która podsumowała działania rządu dla osób niepełnosprawnych.

Hartwich, który jest wśród osób protestujących od ponad dwóch tygodni w Sejmie, ocenił, że gdyby nie protest, rząd prawdopodobnie nie zdecydowałby się na zrównanie wysokości renty socjalnej i renty z tytuły całkowitej niezdolności do pracy. W zeszłym tygodniu rząd przyjął projekt ustawy w tej sprawie. 0 To nasz protest to spowodował. Gdyby nie było naszego protestu, prawdopodobnie nie zostałby naświetlony ten problem i tej renty by nie było - powiedział Jakub Hartwich.

Zaprosił Rafalską na dalsze rozmowy na temat tego, jak dojść do kwoty 500 złotych, która miałaby być comiesięcznym dodatkiem "na życie".

RadioZET.pl/PAP/DG