Droga odblokowana. Protestujący rolnicy opuścili S8, spisuje ich policja

Joanna Zaremba
13.12.2018 16:40
Droga odblokowana. Protestujący rolnicy opuścili S8, spisuje ich policja
fot. PAP/Roman Zawistowski

Do normy wrócił ruch na S8 koło Rawy Mazowieckiej. Protestujący tam rolnicy zeszli z drogi, wcześniej blokowali jezdnię w kierunku Wrocławia. Teraz są spisywani przez policję.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przywrócono normalny ruch w stronę Wrocławia na drodze ekspresowej S8 w okolicach Rawy Mazowieckiej (Łódzkie). Nie ma już utrudnień związanych z protestem rolników w tym miejscu - poinformowała w czwartek asp. Arkadiusz Milewski z rawskiej policji.

- Pikietujący zeszli z drogi. Ruch na drodze S8 został całkowicie udrożniony. Protestujący znajdują się na parkingu w miejscowości Przewodowice; czekają na autokar, który ma ich przewieźć do Warszawy, gdzie zamierzają kontynuować swój protest – poinformował obecny na miejscu asp. Milewski.

Chcieli dymisji głównego weterynarza kraju

Droga S8 w kierunku Wrocławia była zablokowana w czwartek przez kilka godzin. W południe grupa kilkudziesięciu rolników rozpoczęła protest przy zakładach mięsnych w Rawie Mazowieckiej. Następnie zablokowali ruch na drodze S8 na wysokości tej miejscowości, maszerując trasą w stronę Warszawy. Policja podkreśla, że był to niezapowiedziany protest.

Zobacz także

Demonstrujący domagali się rozmów z przedstawicielem Ministerstwa Rolnictwa, któremu chcieli przedstawić sytuację na rynku mięsnym, głównie chodzi o ceny skupu oraz sprowadzania do kraju mięsa zza granicy. Domagali się też dymisji głównego weterynarza kraju.

"Boli nas to, że taki kraj, jak Belgia może eksportować mięso do Polski"

- Boli nas to, że taki kraj, jak Belgia, gdzie również występuje choroba ASF może eksportować mięso do Polski. A nasze mięso nie wyjeżdża nigdzie, chociaż jesteśmy w tej samej Unii Europejskiej i przestrzegamy wszystkich zasad związanych z zagrożeniem ASF. Nie możemy eksportować mięsa ani na Ukrainę, ani na Litwę. Do nas może zaś trafić wszystko – podkreślali pikietujący rolnicy.

Zobacz także

Dodawali, że w marketach w Polsce przeważają produkty rolnicze z innych państw.

Zapowiedzieli, że to nie ostatni tego typu protest.

Aspirant Milewski zapewnił, że dzięki wyznaczonym objazdom na S8 nie tworzyły się korki. Ruch w kierunku Warszawy odbywał się normalnie. Protestujących nie udało się wylegitymować i ukarać. Zostali pouczeni przez policjantów.

Zobacz także

To kolejny protest rolników. W środę na autostradzie A2 na odcinku Łódź – Warszawa, na wysokości Brwinowa, pikietowało kilkudziesięciu rolników z ruchu AGROunia, którzy zablokowali drogę. Rolnicy domagali się m.in. odszkodowań za wybite świnie w związku z walką z wirusem ASF. Żądali też audytu środków przekazywanych rolniczym organizacjom branżowym, a także chcieli "uzdrowienia Izb Rolniczych".

RadioZET/PAP/JZ