Rolnicy oburzeni słowami Ardanowskiego: To cham i prostak. Nigdy nie powinien być ministrem

03.04.2019 18:56
Rolnicy oburzeni słowami Ardanowskiego: To cham i prostak. Nigdy nie powinien być ministrem
fot. PAP/Jakub Kamiński

Zakończył się protest rolników w Warszawie. Na pl. Zawiszy zebrało się kilkuset rolników z ruchu AGROunia. Wcześniej protest w ostrych słowach skrytykował minister Ardanowski.

Dlaczego rolników było tak niewielu? Lider AGROunii Michał Kołodziejczak tłumaczy, że było ich „maksymalnie najmniej, żeby pokazać odcięcie rolników od życia”.

Najpierw przez 4 godziny blokowali plac, później przeszli na Rondo Dmowskiego, skąd spontanicznie skierowali się przed Sejm i Ministerstwo Rolnictwa.

W stolicy wyły syreny symbolizujące „krzyk rozpaczy polskiego rolnika”. Jak mówili zgromadzeni, nie chcą pieniędzy, ale ustaw, które umożliwią im normalne funkcjonowanie. 

Wśród postulatów, które wymieniają rolnicy są m.in. znakowanie żywności w sklepach flagami pochodzenia oraz zapis gwarantujący, że co najmniej połowa produktów w sklepach będzie pochodziła z Polski.

Rolnicy kontra minister Ardanowski

Postulatów jest tyle, że się już gubię. To szukanie pretekstu, żeby zaistnieć. (…) Odbyłem kilka rozmów z przedstawicielami protestujących, z przykrością muszę stwierdzić wielką pustkę intelektualną

mówił w środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski

Rolnicy są oburzeni słowami ministra. „To cham i prostak. To człowiek, który nigdy nie powinien być ministrem" – powiedział podczas protestu lider AGROunii Michał Kołodziejczak. Jak dodał, rolnicy nie odpuszczą.

Zobacz także

RadioZET.pl