Sąd Najwyższy, Pałac Prezydencki, Jurata. Kolejne protesty w całej Polsce

Redakcja
22.07.2017 21:26
Protest
fot. Twitter/OKO_Press

W całej Polsce odbyły się kolejne demonstracje sprzeciwu wobec reformy sądownictwa. Obywatele protestowali w Warszawie i w innych miastach Polski - nawet w Juracie, gdzie na urlopie przebywa prezydent Andrzej Duda.

Przypomnijmy, że w nocy z piątku na sobotę Senat bez poprawek (pomimo że takie zgłaszali zarówno przedstawiciele opozycji, jak i jeden z senatorów Prawa i Sprawiedliwości) przyjął ustawę dotycząca Sądu Najwyższego, która m.in, wygasza kadencję obecnych sędziów SN oraz daje większe uprawnienia w zakresie obsadzania tego organu ministrowi sprawiedliwości.

Co zrobi prezydent?

Dokument ten oraz dwie inne ustawy - o KRS i ustroju sądów powszechnych - trafią teraz na biurko prezydenta. Andrzej Duda może je podpisać od razu, skierować do Trybunału Konstytucyjnego oraz zawetować. I właśnie weta oczekują tłumy protestujących.

Prezydencki rzecznik Krzysztof Łapiński mówił w sobotę, że prezydent ma świadomość, iż ustawa o Sądzie Najwyższym zawiera pewne nieścisłości, ale wszystkie trzy dostępne rozwiązania są możliwe.

O to, aby podjął tę ostatnią z wymienionych decyzji, apelują do niego środowiska prawnicze, politycy opozycji oraz tysiące Polaków manifestujących na ulicach polskich miast.

Pałac Prezydencki, SN i willa Kaczyńskiego

Pierwsze manifestacje odbyły się późnym popołudniem pod Pałacem Prezydenckim. Protestowali tam zarówno członkowie Komitetu Obrony Demokracji, jak i politycy  opozycji - zarówno tej parlamentarnej, jak i niezasiadającej w Sejmie Partii Razem:

Inicjatywa Młodzi 2017 zebrała z kolei (dzięki wydarzeniu na Facebooku) całkiem sporą grupę protestujących pod domem Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu:

Zgromadziło się tam ok. 100 osób.Manifestujący trzymali w dłoniach między innymi tablice z napisami: "wolne sądy" i "ja tylko spaceruję". Zapewniali, że protest jest pokojowy. Policja nie interweniowała , funkcjonariusze zabezpieczali tylko jezdnię aby nikt nie dostał się pod koła samochodów .

O godz. 21 demonstracja z Krakowskiego Przedmieścia przeniosła się pod Sąd Najwyższy, gdzie utworzono kolejny łańcuch światła:

Cała Polska manifestuje

Także inne miasta niż stolica dołączają się regularnie do sprzeciwu wobec działań rządu. Najbardziej imponująco w sobotę było w Poznaniu:

Jurata

Protesty przeciwko reformie sądownictwa od kilku dni odbywają się nie tylko w dużych miastach, ale też w miasteczkach, a nawet kurortach nadmorskich. Tak jest np. w Juracie na Półwyspie Helskim, gdzie mieści się prezydencka rezydencja, w której obecnie odpoczywa Andrzej Duda.

Zaczęło się w czwartek, po tym gdy pojawiła się informacja o urlopie prezydenta, pod jego rezydencją pojawiło się kilkadziesiąt osób ze zniczami. W piątek protest przybrał na sile - tłum domagający się zawetowania ustaw o sądownictwie liczył blisko pół tysiąca osób.

RadioZET.pl/MaG/MaB/MP