Miał porwać b. partnerkę i ich dziecko. Potem ukrywał się "w skrzyni łóżka"

19.05.2020 18:50
Porwanie
fot. pruszczgdanski.policja.gov.pl

Zarzuty uprowadzenia kobiety oraz małoletniego chłopca oraz kierowania gróźb pozbawienia życia usłyszał we wtorek w Prokuraturze Rejonowej w Pruszczu Gdańskim 24-letni Piotr L. Mężczyźnie grozi teraz nawet do 12 lat więzienia. 

Do zdarzenia doszło 14 maja br. roku w miejscowości Gołębiewo Wielkie (woj. pomorskie). Podczas spaceru do kobiety z dzieckiem podjechał samochód. Kobieta i dziecko siłą zostali wciągnięci do auta. Po pewnym czasie sprawca wypuścił ją. O sprawie zostali zawiadomieni policjanci.

Funkcjonariusze policji podjęli intensywne działania zmierzające do zatrzymana sprawcy. Okazał się nim były partner kobiety. Ustalono również, że przed tym zdarzeniem kilkukrotnie nawiązywał kontakt z kobietą za pośrednictwem aplikacji messenger, grożąc jej pozbawieniem życia

- powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk. Jak informuje policja Pruszcza Gdańskiego, mężczyzna został zatrzymany w poniedziałek. "Wyznaczeni mundurowi weszli do mieszkania i rozpoczęli przeszukanie. Doświadczeni funkcjonariusze dokładnie sprawdzali każdą możliwą kryjówkę i odnaleźli 24-latka w skrzyni łóżka. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu" - czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji. 

Prokurator przedstawił mu zarzuty pozbawienia wolności kobiety oraz małoletniego chłopca, kierowania gróźb karalnych, a także zarzut popełnienia przestępstwa nie zastosowania się do orzeczonego wyrokiem sądu zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Zobacz także

Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe wyrokiem z 11 lutego 2020 roku skazał bowiem mężczyznę na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwa popełnione na szkodę tej samej kobiety. Jednocześnie do czasu wprowadzenia kary do wykonania zakazał zbliżania mu się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna złożył wyjaśnienia. Przyznał się do spotkania z kobietą, zaprzeczając, że użył wobec niej przemocy. Chciał z nią jedynie porozmawiać. Zebrany materiał dowodowy przeczy wersji przedstawionej przez podejrzanego

- dodała w rozmowie z Polską Agencją Prasową prokurator Wawryniuk. Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Mężczyźnie grozi teraz do 12 lat pozbawienia wolności. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/KPP Pruszcz Gdański