Protesty przed Pałacem Prezydenckim: "Będziesz siedział!"

Redakcja
26.07.2018 23:15
Protest w obronie sądownictwa
fot. PAP

Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie oraz przed sądami m.in. w Bydgoszczy, Toruniu, Kielcach, Wrocławiu protestowali w czwartek wieczorem przeciwnicy zmian w sądownictwie. Krytykowali podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudy nowelizacji ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze.

Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godz. 21.00 przed Pałacem Prezydenckim. Na Krakowskim Przedmieściu stanęła scena, na której wszyscy chętni mogli powiedzieć dlaczego protestują.

Demonstrujący mieli z sobą flagi państwowe i europejskie, zapalone świece, białe róże i transparenty, na których można było przeczytać m.in. "wolne sądy", "konstytucja: Tak, demagogia PiS: Nie", "Duda = obłuda". Skandowano m.in. "wszyscy razem pięści w górę, obalimy dyktaturę", "precz z komuną", "zdrajca', 'będziesz siedział", "prezydentem jesteś słabym - długopisem do zabawy" i "zwyciężymy".

Uczestnicy protestu przynieśli z sobą m.in. długi, czterometrowy tekturowy ołówek. Jak tłumaczyli, długopis ten jest symbolem tego, że prezydent podpisuje wszystko, a tym samym pozbawia sprawowany przez siebie urząd znaczenia. Podczas protestu w ramach happeningu zbierano też do szkolonego długopisy dla prezydenta oraz zbierano podpisy pod "wypowiedzeniem umowy o prace prezydenta".

Demonstrujący w stolicy odśpiewali "Odę do radości", a następnie hymn Polski. Przed godziną 23 zgromadzenie oficjalnie się zakończyło. Po formalnym zakończeniu manifestacji do policji podeszła grupa osób. Rzucono racę, w stronę funkcjonariuszy poleciały puste butelki, skandowano wulgarne hasła.

Zobacz także

Demonstracje odbyły się w czwartek także w innych miastach, m.in. Szczecinie, Poznaniu, Bydgoszczy, Toruniu, Łodzi, Białymstoku, Kielcach, Krakowie i Wrocławiu.

We Wrocławiu w rynku zebrało się kilkaset osób. Skandowano m.in. hasła „Wrocław twierdzą demokracji” i „Solidarność nasza bronią”. Do protestujących przemawiał Józef Pinior, który podkreślił że protesty dopiero się zaczynają i doprowadzą do obalenia "reżimu antyeuropejskiego”.

- Jest protest, jesteśmy my. Będą mieli setki takich manifestacji, tysiące w całej Polsce. Ta walka dopiero się rozpoczyna. Musimy obalić reżim, który kłamie, reżim antyeuropejski, który uwłacza naszej tradycji patriotycznej, wolnościowej i walki o demokracji. Wreszcie reżim, który stawia przed sądem naszych bliskich; ludzi, którzy wykazali się odwaga w czasach podziemnej solidarności. Chodzi o Ewę Trojanowska, Izę Witkowską i Władka Frasyniuka” - mówił Pinior.

W proteście przed gmachem sądów w Bydgoszczy wzięło udział około 200 osób. Zabierający głos mówili o konsekwencjami wynikającymi z nowelizacji ustaw sądowniczych oraz ostatniego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Wskazywali, że jedyną możliwością odsunięcia obecnie rządzących są wybory. Uczestnicy mieli za sobą transparenty z napisami: "Łapy precz od SN", "Polska Ludowa przy PiS się chowa" i "Przysięgaliście na konstytucję", a także wznosili okrzyki "Wolność - równość - konstytucja".

Zobacz także

W Toruniu w proteście przeciwko zmianom w sądownictwie więzło około 250 osób. Manifestujący przeszli spod siedziby Sądu Okręgowego pod pomnik Mikołaja Kopernika. Skandowali m.in.: "My bez żadnego trybu", "Rząd na bruk, bruk na rząd", "Wy łamiecie konstytucję, my robimy rewolucję". Niektórzy uczestnicy mieli ze sobą flagi Unii Europejskiej KOD-u i w tęczowych barwach.

Demonstracje zostały zwołana w związku z przyjęciem w piątek przez Sejm i poparciem w nocy z wtorku na środę przez Senat nowelizacją ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. W nowelizacji chodzi m.in. o zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestie obsady stanowisk w tym sądzie. Zmiany przewidują też m.in. że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie głosi przepis - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.

Zgodnie z uzasadnieniem ustawy, "zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN". Jak zaznaczono, w zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN. W czwartek prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację. Tego samego dnia nowelizacja została opublikowana w Dzienniku Ustaw.

RadioZET.pl/pap/maal