Zamknij

Przemysław Czarnek na KUL o UE, aborcji i rodzinie. "Małżeństwo to kobieta i mężczyzna"

17.10.2021 17:37
Przemysław Czarnek
fot. PAP/Wojtek Jargiło

Przemysław Czarnek zainaugurował nowy rok akademicki na KUL. Minister edukacji i nauki podczas wykładu mówił o praworządności i Unii Europejskiej. - Podważanie legalności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego to jest podważanie legalności państwa polskiego - zaznaczył w niedzielę w Lublinie. Nie zabrakło odniesień do aborcji czy funkcji małżeństwa.

Przemysław Czarnek podczas uroczystego rozpoczęcia roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim  wygłosił wykład inauguracyjny "Spór o praworządność". Zaznaczył, że w ostatnich miesiącach ten temat rozgrzewa emocje opinii publicznej. Minister przypomniał, że w 2005 r. Trybunał Konstytucyjny pod wodzą prof. Marka Safjana stwierdził, że konstytucja pozostaje z racji swej szczególnej mocy prawem najwyższym w Rzeczpospolitej Polskiej w stosunku do wszystkich wiążących RP umów międzynarodowych. - Dotyczy to także ratyfikowanych umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji w niektórych sprawach. Konstytucja korzysta z pierwszeństwa obowiązywania i stosowania – podkreślił szef MEiN.

Czarnek o Unii Europejskiej i wyroku TK podczas inauguracji na KUL

Jego zdaniem fakt, że Polska weszła do Unii Europejskiej, oznacza, że "na podstawie umowy międzynarodowej przekazaliśmy UE nasze kompetencje w niektórych sprawach, bo tylko w niektórych sprawach pozwala to zrobić konstytucja". - W tych niektórych sprawach, np. polityka rolna, nadrzędność decyzji podejmowanych na szczeblu wspólnotowym jest oczywista, inaczej być nie może, ale tylko w tych sprawach. W pozostałych sprawach, których nie przekazaliśmy Unii Europejskiej, nadrzędność konstytucji jest jednoznaczna – oświadczył Czarnek.

Jak dodał, w 2010 r. TK stwierdził, że zasada zachowania suwerenności w procesie integracji europejskiej wymaga respektowania konstytucyjnych granic przekazania kompetencji. Minister edukacji przypomniał też, że w 2011 r. Trybunał uznał się za właściwy do tego, żeby rozpatrywać skargę konstytucyjną na prawo europejskie.

Nawiązał też do ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. - Kilkanaście dni temu Trybunał Konstytucyjny potwierdził nadrzędność konstytucji, bo tego wymaga praworządność. To jest postulat formalny państwa prawa, praworządności – zaznaczył Czarnek podczas wystąpienia.

Ci sami, którzy pisali te orzeczenia, które tutaj cytuję, teraz zaczęli podważać nie tylko sam Trybunał, ale jego orzeczenie. Niestety z przykrością stwierdzam, że to podważanie dotyczy również części środowiska prawniczego – niektórych dziekanów wydziałów prawa. […] Bo podważenie legalności orzeczeń legalnego Trybunału w Polsce to jest podważanie legalności państwa polskiego, i tego robić nie wolno nikomu, a w szczególności temu czy innemu dziekanowi wydziału prawa.

minister edukacji Przemysław Czarnek

W swoim wystąpieniu przywołał także orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. delegalizujące przesłankę prenatalną aborcji. Podkreślił, że choroba lub niepełnosprawność nie może być powodem pozbawienia życia człowieka.

Czarnek o aborcji i małżeństwie

- Obowiązkiem państwa jest troska o tych, którzy są słabsi, o tych, którzy są niepełnosprawni, o tych którzy rodzą się z wadami. To są ludzie z taką samą godnością, jak ludzie zdrowi. I nie może być sposobem na "ukrócenie ich trudności" pozbawianie ich życia. To jest bez sensu, to jest postawienie sprawy na głowie. Mówienie o jakimś prawie do aborcji jest mówieniem o prawie do zabijania człowieka – bo to jest człowiek – oświadczył Czarnek.

Jak dodał, zdarza się obecnie, że za definicję "małżeństwa", "rodziny", "rodzica" naukowcy są stawiani przed sądem dyscyplinarnym w niektórych uczelniach w Polsce, choć w jego opinii są to "prawdy obiektywne znane na świecie od samego początku, znane również przepisom konstytucji, ustaw". - To się kończy, bo po ustawie o pakiecie wolności akademickiej przyjętej przez Sejm zapanuje wolność na naszych uczelniach na skalę niespotykaną w Europie Zachodniej i na świecie – wskazał szef MEiN.

Minister edukacji i nauki podczas swojego wykładu powiedział również, że państwo prawa realizuje zasady sprawiedliwości społecznej. Nawiązał przy tym do hasła równości małżeńskiej. - Małżeństwo to kobieta i mężczyzna. Tylko kobieta i mężczyzna może spełnić funkcję prokreacyjną. Żaden inny związek – niech on sobie będzie, nikt nikomu nie przeszkadza – nie tylko nie musi, ale nie może być nazywany małżeństwem – podkreślił Czarnek.

RadioZET.pl/PAP