Zamknij

Przemysław Czarnek spotka się jednak z ZNP i "Solidarnością". Będzie porozumienie?

29.11.2021 14:47
Przemysław Czarnek
fot. Pawel Wodzynski/East News

Na razie żadne z oświatowych związków zawodowych nie odpowiedziało na pismo ZNP sprawie wejścia w spór z rządem. To ważne, bo odpowiedzi twierdzące mogłyby oznaczać pierwszy krok do strajku w szkołach takiego jak w 2019 roku. - Na początku grudnia przedstawiciele ZNP, "Solidarności", "Forum-Oświaty" i Ministerstwa Edukacji i Nauki mają się za to wspólnie spotkać. I to dwukrotnie - dowiedziało się RadioZET.pl

19 listopada Związek Nauczycielstwa Polskiego wysłał pismo do NSZZ „Solidarność” i do WZZ „Forum Oświata” o wspólne wejście w spór z rządem. To mogło oznaczać pierwszy krok do strajku takiego jak w 2019 roku. A poszło o pensje i czas pracy nauczycieli.

Posłuchaj podcastu

Ministerstwo Edukacji i Nauki proponuje podwyżki szkolnej kadrze nawet o 1 tys. zł brutto w zamian jednak za zwiększenie czasu pracy przy tablicy z 18 do 22 godzin i do tego osiem godzin do dyspozycji dyrektora, rodzica, ucznia. Według związków zawodowych jest to po prostu większe wynagrodzenie za większą pracę. W dodatku, jak wyliczyły, pracę może stracić ok. 40 tys. osób. Dlatego też postulują, by powiązać zarobki nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Wtedy nauczycielska pensja rosłaby wraz z rosnącym PKB. Na to z kolei nie chce się zgodzić ministerstwo.

ZNP proponuje spór z rządem

Na razie jednak ani "Forum-Oświata" ani „Solidarność” - chociaż chodzi im o to samo - na pismo ZNP w sprawie sporu z rządem nie odpowiedziały. I prawdopodobnie odpowiedzi twierdzącej nie ma co się spodziewać. Sławomir Wittkowicz, przewodniczący oświatowego WZZ w rozmowie z RadioZET.pl przyznaje, że nie widzi możliwości i podstaw prawnych, by rozpocząć taki spór. - Jeszcze nie ma odpowiedzi z naszej strony, bo trwają rozmowy z rządem - wyjaśnia z kolei Monika Ćwiklińska, rzeczniczka oświatowej „Solidarności”. Sugeruje też, że do końca tych rozmów odpowiedzi nie będzie.

I tu trzeba się cofnąć do połowy października. Wtedy to trzy oświatowe związki zawodowe wspólnie odrzuciły pomysł zwiększenia nauczycielskiego pensum. 18 listopada miały rozmawiać w tej sprawie z ministrem edukacji, ale kilka dni wcześniej okazało się, że Przemysław Czarnek razem z prezydentem Andrzejem Dudą i Mateuszem Morawieckim spotkali się tylko z oświatową „Solidarnością”. W dodatku szef resortu edukacji w telewizyjnym wywiadzie zapowiedział, że spotkania z ZNP i „Forum-Oświata” na razie nie będzie. - Bo to jedynie "Solidarność" podpisała porozumienie z rządem polskim wiosną 2019 roku – wyjaśniał Czarnek, nawiązując do strajku szkolnego sprzed dwóch lat, do którego "Solidarność" nie przystąpiła.

Przemysław Czarnek, ZNP, "Solidarność". Będzie wspólne spotkanie?

Tylko teraz tak łatwo porozumienia nie udaje się uzyskać. - Rozmowy nie posuwają się do przodu, sytuacja jest trudna – przyznaje Ćwiklińska. Dalej wyjaśnia: - Chcemy powiązania wynagrodzeń nauczycieli z płacami w gospodarce. Przedstawiciele ministerstwa chcą podwyższenia pensum, na co my się nie zgadzamy. I to jest główny problem. Ministerstwo zobowiązało się do przedstawienia nam konkretnego rozwiązania w tej kwestii, do dzisiaj takiego dokumentu nie otrzymaliśmy, wszystko opiera się na ustnych deklaracjach.

Kolejne spotkanie oświatowej „Solidarności” z ministerstwem edukacji z udziałem prezydenta RP zaplanowane jest na 30 listopada. Ćwiklińska zaznacza jednocześnie, że związek nie wycofuje się ze wspólnego stanowiska z 13 października z ZNP i z "Forum-Oświata".
Na tym nie koniec spotkań, bo ZNP zaproponowało jeszcze, by dotychczasowe negocjacje przeniosły się na poziom Rady Dialogu Społecznego (ułatwia ona trójstronne rozmowy pomiędzy rządem, pracodawcami i stroną społeczną, czyli związkami zawodowymi). - Formuła, w której minister prowadzi negocjacje, wyczerpała się - tłumaczy Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP. I na to spotkanie wybierają się już zarówno przedstawiciele oświatowej „Solidarności”, jak i „Forum-Oświaty”. Zaplanowano je na 9 grudnia. Według wstępnych zapowiedzi mają też na nie przyjść przedstawiciele ministerstwa.

Dwa dni wcześniej 7 grudnia minister edukacji ma rozmawiać jeszcze z ZNP i "Forum-Oświata". To już w ramach odwołanego spotkania z 18 listopada. Jak się dowiedzieliśmy, zaproszenie na rozmowy dostała też "Solidarność".

RadioZET.pl