Minister edukacji o przedłużeniu przerwy w szkołach. „Wydaje się raczej pewne”

20.03.2020 09:16
Szkoła
fot. Piotr Molecki/East News

Wydaje się raczej prawne, że czas, kiedy uczniowie nie uczą się w szkołach, zostanie przedłużony. Wydaje się logiczne, że niedługo premier będzie ogłaszał, czy i na jak długo ta przerwa zostaje wydłużona - powiedział w piątek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Minister edukacji pytany był w programie pierwszym Polskiego Radia o to, kiedy uczniowie wrócą do szkół, w związku z wypowiedziami ministra zdrowia, że ''za tydzień, półtora tygodnia to jest ten moment, kiedy w Polsce będą największe przyrosty liczby osób zakażonych koronawirusem''.

Decyzje o tym, czy przedłużać czy nie tę szkolną kwarantannę (...) będzie należała do premiera i całego rządu. Ja oczywiście formalnie, jako minister edukacji, taka decyzje będę mógł podjąć, gdyż specustawa daje mi taką możliwość

- odpowiedział Piontkowski. 

To wydaje się logiczne, że niedługo pan premier będzie ogłaszał, czy i na jak długo ta przerwa zostaje wydłużona

- wskazał. Zwracając się do prowadzącej rozmowę przyznał, że z tych powodów, o których wspomniała "wydaje się raczej pewne, że będzie przedłużony ten moment, kiedy uczniowie nie uczą się w szkołach".

Matura 2020 i egzamin ósmoklasisty zagrożone? 

Szef MEN zapewnił, że nawet przesunięcie "kwarantanny szkolnej" do Świąt Wielkiejnocy nie spowoduje konieczności przełożenia ani egzaminu ósmoklasisty, ani egzaminów maturalnych. Jak mówił, egzaminy ósmoklasisty rozpoczyna się 20 kwietnia.

Więc przerwa musi się zakończyć przed tym terminem, aby egzamin ósmoklasisty odbył się w terminie. Jeśli nie będzie to możliwe, no to wówczas będzie potrzeba przełożenia egzaminów. Dziś nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie, czy taka przerwa będzie musiała trwać dłużej, ale przygotowujemy się na takie scenariusze, od którego momentu mniej więcej trzeba będzie podjąć decyzję o przełożeniu egzaminów. Wtedy będziemy z pewnym wyprzedzeniem informowali, że taka decyzja zostanie podjęta. Nie podejmiemy tej decyzji na pewno z dnia na dzień

- zaznaczył Piontkowski.

Zobacz także

Od poniedziałku do 25 marca wszystkie placówki oświatowe w kraju są zamknięte - nie odbywają się w nich zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, z wyjątkiem m.in. tych w podmiotach leczniczych i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Nauczyciele mają być w gotowości do pracy. Zawieszenie zajęć dotyczy też żłobków, klubów dziecięcych i uczelni. Wprowadzono je w ze względu na bezpieczeństwo, ma to związek ze wzrostem ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz zidentyfikowanymi przypadkami zachorowań na COVID-19 w Polsce.

RadioZET.pl/Polskie Radio/PAP