Zamknij

Rosja zagraża przesmykowi suwalskiemu? Jest komentarz szefa MON

22.06.2022 21:47
Mariusz Błaszczak
fot. Pawel Wodzynski/East News/Wikimedia.org

Przesmyk suwalski to dziś "najniebezpieczniejsze miejsce na Ziemi" - napisał portal Politico. Do artykułu odniósł się w środę minister obrony Mariusz Błaszczak. - Jest dostatecznie chroniony przez wojska sojusznicze i polskie, które dzięki zdolności do współdziałania odstraszają potencjalnego napastnika – oświadczył.

Mariusz Błaszczak, pytany na konferencji prasowej o przesmyk suwalski, nazwany przez portal Politico "najniebezpieczniejszym miejscem na Ziemi", powiedział, że "jest on dostatecznie chroniony", zarówno poprzez siły sojusznicze, rozlokowane w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności (enhanced forward presence, eFP) NATO, jak i "poprzez fakt rozbudowy, rozwoju jednostek tworzących 16. Dywizję Zmechanizowaną".

Rosja zaatakuje przesmyk suwalski? Komentarz szefa MON

Szef MON przypomniał, że inicjatywę wysuniętej obecności wschodnich obrzeżach NATO zatwierdził szczyt w Warszawie w 2016 roku. Zaznaczył, że on sam jako minister obrony skupiał się na rozbudowie jednostek rozlokowanych na wschodniej flance – powołaniu 18. Dywizji Zmechanizowanej i rozwijaniu 16. Dywizji Zmechanizowanej.

Dodał, że przesmyk suwalski to głównie rejon odpowiedzialności 16. Dywizji, szczególnie należącej do niej 15. Brygady Zmechanizowanej, "która należy do najlepszych jednostek Wojska Polskiego w sensie doświadczeń związanych z budową interoperacyjności z wojskami sojuszniczymi". 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana stacjonuje i ćwiczy z tworzącymi grupę bojowa NATO w Polsce siłami amerykańskimi, brytyjskimi, rumuńskimi i chorwackimi.

- Ważny element budowy systemu bezpieczeństwa, odporności w tej części naszego kraju to współpraca z Litwą – zaznaczył wicepremier. Przypomniał że w Elblągu znajduje się natowskie Dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód, koordynujące działania czterech batalionowych grup bojowych NATO rozmieszczonych w ramach eFP w Polsce, na Litwie, Łotwie i w Estonii. Zwrócił uwagę, że wśród jednostek afiliowanych do dowództwa w Elblągu są 15. Brygada Zmechanizowana i litewska brygada Żelazny Wilk (Geležinis Vilkas), które "wspólnie ćwiczą, wspólnie budują interoperacyjność, która jest niezwykle istotna, jeśli chodzi o odstraszanie". - Bo naszym podstawowym zadaniem jest odstraszenie agresora, niedopuszczenie do tego, żeby agresor przekroczył granice, wkroczył na tereny państwa polskiego – dodał.

W środę na temat przesmyku suwalskiego głos zabrał także premier Mateusz Morawiecki. - Obecność naszych jednostek wojskowych jest tam bardzo mocna. Nasze zabezpieczenie jest właściwe i adekwatne – mówił. 

Przed kilkoma dniami portal Politico, powołując się na zachodnich planistów wojskowych, napisał, że w razie starcia między Rosją a NATO przesmyk suwalski prawdopodobnie byłby "pierwszym punktem kontaktu".

Przesmyk suwalski to obszar wokół Suwałk, Augustowa i Sejn, łączący Polskę z Litwą i pozostałymi krajami bałtyckimi, zarazem oddzielający należący do Rosji Obwód Kaliningradzki od Białorusi.

RadioZET.pl/PAP

C