Zamknij

Nie mógł zasnąć przez koszenie sąsiada. Rzucił się na niego z bronią

13.08.2020 11:20
Kosiarka, groził sąsiadowi bronią
fot. Shutterstock

Dźwięk odpalonej kosiarki wyprowadził z równowagi mieszkańca Pstrągówki na Podkarpaciu. Do tego stopnia, że sięgnął po broń i ze wściekłości rzucił się na koszącego sąsiada. Za groźby karalne i nielegalne posiadanie broni grozi mu 8 lat więzienia.

Policja ze Strzyżowa przekazała, że stosunkowo błahy powód omal nie skończył się tragedią. 29-latek chciał zasnąć około godz. 21 w czwartek. Z równowagi wybudził go dźwięk kosiarki sąsiada.

Mężczyzna sięgnął po broń i wyskoczył do sąsiada. Oddał strzał ostrzegawczy, a następnie wycelował w człowieka.

Policja: Wycelował w sąsiada, który przeszkadzał mu koszeniem

Według ustaleń policji „"rozzłoszczony postanowił uciszyć sąsiada, a jednocześnie dać mu nauczkę”.

Zobacz także

Ubrany jedynie w bieliznę, z pistoletem w ręku, ruszył w stronę sąsiada. Najpierw wystrzelił w górę, a następnie wycelował broń w koszącego. Zaskoczony mieszkaniec Pstrągówki rzucił się na napastnika, powalając go na ziemię. Jednak dopiero z pomocą członka rodziny udało mu się obezwładnić agresora i utrzymać go do czasu przyjazdu policji

 – przekazała strzyżowska policja.

Badanie alkomatem wykazało, że agresywny 29-latek miał ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Po akcji z bronią usłyszał zarzuty, trafił już do aresztu. Odpowie nie tylko za groźby karalne, ale i nielegalne posiadanie broni.

Okazało się, że broń, której użył to pistolet gazowy kalibru 9 mm, na który wymagane jest pozwolenie. Na szczęście w pistolecie była amunicja hukowa

– dodała policja.

Zobacz także

Za wspomniane zarzuty, do których się przyznał, grozi nawet 8 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP