Zamknij

Puma Nubia już w chorzowskim zoo. Jej wieloletni właściciel przystał na ugodę

Bartłomiej Chudy
15.07.2020 13:21
Puma Nubia już w chorzowskim zoo. Jej wieloletni właściciel przystał na ugodę

Słynny właściciel pumy Nubii porozumiał się z dyrekcją poznańskiego zoo, w sprawie przekazania hodowanego od lat drapieżnika. Na mocy ugody ogród z Poznania poprze starania o przejęcie zwierzęcia przez zoo w Chorzowie. Sam posiadacz pumy pogodził się z przekazaniem drapieżnika, przeprosił też za krytykę, jakiej dopuścił się w sieci pod adresem zoo w Poznaniu i jej dyrektor.

Puma pana Kamila Stanka ma trafić do ogrodu zoologicznego w Chorzowie. O niecodziennej historii pisaliśmy kilka dni temu – b. żołnierz udomowił pumę niczym zwierzę domowe. Przez lata żył z rosnącym drapieżnikiem i najbliższą rodziną. Ostatni z wyroków sądu nakazał jednak przejęcie zwierzęcia przez zoo w Poznaniu.

Wtedy mieszkaniec Ogrodzieńca (woj. śląskie) uciekł z domu, wraz z pumą. Poszukiwały ich dziesiątki policjantów, w działaniach operacyjnych użyto nawet drona i śmigłowca policyjnego. Nie przyniosły skutku, ale ostatecznie mężczyzna sam wyszedł z ukrycia. Z kolei we wtorek jego obrońca poinformował o ugodzie zawartą przez niego z poznańskim zoo.

Koniec historii z pumą. Trafi do zoo, właściciel przeprasza za ostre słowa

Strony zawarły ugodę w sprawie. Złożymy wniosek o zmianę sposobu wykonania przepadku w ten sposób, żeby puma pozostała w śląskim ogrodzie zoologicznym w Chorzowie i nie trafiła do zoo w Poznaniu

– powiedział Paweł Matyja, obrońca posiadacza pumy.

Zobacz także

Posiadacz pumy zabezpieczył się na wypadek odmownej decyzji sądu. Sędziowie nakazali bowiem zwrot pumy do ogrodu w Poznaniu.

Dyrekcja zoo zobowiązuje się, że ten wniosek poprze, a na wypadek, gdyby sąd nie uwzględnił tego wniosku - zobowiązuje się, że nie będzie tego orzeczenia egzekwować tzn. nie będzie dążyć do tego, żeby puma trafiła do ogrodu zoologicznego w Poznaniu

– wyjaśnił Matyja.

Nie godził się na oddanie pumy. Dziś przeprasza poznańskie zoo

Sam Kamil Stanek przeprosił też w internetowym oświadczeniu poznańskie zoo i jego dyrektor Ewę Zgrabczyńską za publikowane w sieci treści, „które mogły naruszyć dobra osobiste ogrodu oraz Ewy Zgrabczyńskiej”.

- Oświadczam, że treści te publikowałem i wypowiadałem pod wpływem emocji, przyznaję, iż mogły one nie pokrywać się z prawdą, a tym samym naruszać dobra osobiste wyżej wymienionych i narażać ich na utratę zaufania, niezbędnego do prowadzenia działalności na rzecz zwierząt – napisał Stanek.

Dyrektor przeprosiny przyjęła. „Kierując się dobrem zwierzęcia, tym, że trafiło ono we właściwe miejsce, do ogrodu zoologicznego, gdzie mogą być spełnione jego potrzeby biologiczne, przystaliśmy na tę propozycję, ponieważ dla nas najważniejsza jest puma Nubia -  oświadczyła.

RadioZET.pl/PAP