Szokująca szczerość Putina na konferencji: Mam dość tych bzdur. Nie było żadnego wybuchu w Smoleńsku

14.12.2017 12:52

Na konferencji prasowej prezydent Putin wreszcie zabrał głos na temat katastrofy smoleńskiej. Dziennikarzy zaskoczyła bezpośredniość z jaką Rosjanin wypowiedział się na gorący w Polsce od prawie 8 lat temat.

Szokująca szczerość Putina na konferencji: Mam dość tych bzdur. Nie było żadnego wybuchu w Smoleńsku

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek podczas dorocznej konferencji prasowej, że na pokładzie polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M nie było wybuchów. Zapewnił, że zostało to zbadane przez ekspertów polskich i rosyjskich.

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek, że wszystko, co działo się na pokładzie polskiego samolotu rządowego Tu-154M zostało zbadane i zauważył, że samolot leciał z Warszawy, a nie z Moskwy. - Szukajcie w takim razie u siebie - dodał.

- Jesteśmy zmęczeni tymi blefami. Mamy po prostu dość tych bzdur. Nie było żadnych eksplozji. Ustalili to Polscy i Rosyjscy eksperci. Współczujemy Polsce. To smutna historia. Ale ta spirala śledztw wyszła spod kontroli. Ludzie nie powinni wymyślać. Tragedia to tragedia. Czemu robi sięz niej sprawę polityczną. Dla krótkiego wzrostu poparcia? Dorośnijcie. Musicie być dojrzalsi - powiedział Putin.

Zapytał następnie pytanie: "Czy chcecie dodatkowo utrudnić stosunki polsko-rosyjskie? Po co? By podwyższyć własne notowania?". Oznajmił, że pogorszenie stosunków z Rosją nie jest korzystne dla Polski.

Oceń