Tony pyłu znad Sahary niebezpieczne dla zdrowia. Klimatolog: To jednak smog

24.04.2019 17:02
Tony pyłu znad Sahary niebezpieczne dla zdrowia. Klimatolog: To jednak smog
fot. Policja Maków Mazowiecki

Pył znad Sahary, choć naturalnego pochodzenia, też jest smogiem - mówi klimatolog prof. Krzysztof Błażejczyk. A alergolog prof. Ewa Czarnobilska alarmuje, że wdychanie tego pyłu może być groźne dla alergików.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pył znad Sahary napłynął do Polski we wtorek z południa Europy. Według prognoz Barcelona Dust Forecast Center pył ten unosić się będzie nad Polską co najmniej do piątku. Prognozy te jednak przygotowywane są tylko na dwa dni do przodu.

Klimatolog prof. Krzysztof Błażejczyk z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z PAP wyjaśnia, że o ile w Polsce taki pył znad Sahary pojawia się dość rzadko, to już np. w basenie Morza Śródziemnego to zjawisko bardziej powszechne.

Pył z Sahary unoszony jest wciągającymi prądami powietrza na wysokość 2-3 km i zanim opadnie, przenoszony jest czasem na bardzo duże odległości, nawet tysiące kilometrów.

Przez jakiś czas będziemy mieć teraz większe zmętnienie atmosfery. Będziemy mieli do czynienia z czymś, co potocznie jest nazywane smogiem, czyli pyłem w powietrzu. To jednak smog o charakterze naturalnym

prof. Krzysztof Błażejczyk z Uniwersytetu Warszawskiego

Pył znad Sahary niebezpieczny dla zdrowia 

Prof. Ewa Czarnobilska - kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie - w przesłanym PAP komunikacie alarmuje, że wdychanie pyłu jest szczególnie groźne dla alergików. Jak tłumaczy, może u nich dojść do poważnych powikłań w postaci zaostrzenia astmy. Zaleca, by w razie wystąpienia takich objawów jak: napadowy kaszel, duszność czy świszczący oddech, niezwłocznie skonsultować się z lekarzem, gdyż konieczne może być zwiększenie dawki leków przeciwastmatycznych.

Zobacz także

Poza tym, jak zwraca uwagę alergolożka, taki pył może wywołać zapalenie spojówek, podrażnienie śluzówek nosa, gardła i krtani, co może prowadzić do uciążliwej chrypki, łzawienia z oczu, kataru, a nawet zapalenia zatok.

W Europie monitorowaniem i prognozowaniem wędrówki pyłu znad Sahary zajmuje się konsorcjum, w skład którego wchodzi Hiszpańska Państwowa Agencja Meteorologiczna (AEMET) i Barcelońskie Centrum Superkomputerowe (BSC-CNS). Prognozy te można śledzić na stronie https://dust.aemet.es/.

RadioZET.pl/PAP