Nowe fakty ws. pytona. Wąż mógł odpłynąć nawet 100 km

Dominik Gołdyn
15.07.2018 12:22
Pyton
fot. Animal Rescue Poland

Nad Wisłą w okolicach Konstancina-Jeziornej wciąż trwają poszukiwania pytona tygrysiego, którego wylinkę znaleziono na brzegu rzeki w ubiegłym tygodniu. Dyrektor ogrodu zoologicznego we Wrocławiu twierdzi, że wąż może znajdować się nawet 100 km od Warszawy. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W sobotę służby zaangażowane w poszukiwania pytona tygrysiego nad Wisłą przerwały akcję. Rzecznik mazowieckiej straży pożarnej poinformował, że jest za zimno, by poszukiwania miały sens. Węża poszukują wciąż pracownicy fundacji Animal Rescue Polska.

Nowy trop ws. poszukiwań pytona tygrysiego w rozmowie z TVN przekazał Radosław Ratajszczak. Dyrektor ogrodu zoologicznego we Wrocławiu zaleca zwiększenie strefy poszukiwań, ponieważ gad mógł przepłynąć Wisłą nawet 100 kilometrów. Ekspert nie wyklucza, że pyton nie przeżył ostatniego spadku temperatur. 

Może już nie żyć. (...) Obecna aura i niska temperatura nie są dla gada sprzyjające. Jeśli jadł przed ucieczką, ma w tej chwili upośledzone trawienie. Musi bowiem osiągnąć odpowiednią temperaturę, by enzymy dobrze trawiły ostatni pokarm - ocenił. 

Pyton nad Wisłą - poszukiwania 

Służby zadeklarowały, że wznowią poszukiwania węża, gdy będzie cieplej i pojawią się nowe sygnały o zaobserwowaniu węża. Na miejscu poszukiwań pozostaje grupa Animal Rescue Polska, która ''będzie prowadziła główne działania".

Każdy, kto ma informację o zwierzęciu bądź informacje dotyczące jego ucieczki, jest proszony o kontakt z policją pod numerem (22) 604 52 13 lub Fundacją Animal Rescue Polska - (22) 350 66 91.

RadioZET.pl/PAP/TVN/DG