Wzruszający wpis Biedronia. "Stracić dwóch kolegów jednego dnia to ciężka sprawa"

Mikołaj Pietraszewski
14.01.2019 23:21
Biedroń
fot. Adam Jastrzębowski/Reporter

Robert Biedroń także odniósł się do śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Nie była to jednak jedyna ważna dla niego osoba, którą tego dnia pożegnał. 

Biedroń opublikował na swoim profilu na Twitterze wpis, w którym wspomniał nie tylko Pawła Adamowicza, ale także byłego wiceprezydenta Słupska i swojego mentora Andrzeja Obecnego:

"Przed chwilą zmarł Andrzej Obecny, były wiceprezydent Słupska, szef mojego klubu radnych, mój mentor i przyjaciel. Stracić dwóch kolegów jednego dnia to ciężka sprawa. Niech pamięć o nich trwa wiecznie! Żegnajcie Pawle i Andrzeju..." - czytamy. 

Zamach na Pawła Adamowicza

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas imprezy na Targu Węglowym w Gdańsku, w momencie gdy rozpoczęto tradycyjne "światełko do nieba" i rozbłysły fajerwerki, na scenę wtargnął mężczyzna uzbrojony w nóż. Podbiegł do Adamowicza i trzykrotnie go dźgnął - raz w klatkę piersiową i dwukrotnie w brzuch.

Polityk trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Poddano go trwającej ponad 5 godzin operacji, w czasie której przetoczono mu ok. 20 litrów krwi. Rokowania od początku były niepewne, a jego stan zdrowia ani na chwilę nie zszedł poniżej ciężkiego. Adamowicz zmarł w poniedziałek po południu. 

Agresor, 27-letni Stefan W., jeszcze przez kilkanaście sekund biegał po scenie. W międzyczasie wyrwał jednej z osób mikrofon i zaczął krzyczeć, że siedział w więzieniu 5 lat "za niewinność' i że "torturowała go Platforma Obywatelska". Dopiero później został obezwładniony i następnego dnia doprowadzony do prokuratury. Usłyszał już zarzut zabójstwa, ale nie przyznał się do winy. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztu. 

RadioZET.pl/Twitter/MP