Kolejny dzień walki z podtopieniami. Stan alarmowy przekroczony w rzekach Polski południowej

23.05.2019 10:54
Kolejny dzień walki z podtopieniami. Stan alarmowy przekroczony w rzekach Polski południowej
fot. Polska Press/East News

W Małopolsce, na Śląsku i Podkarpaciu trwa kolejny dzień intensywnej walki z podtopieniami. Do Krakowa na specjalnie zwołany briefing prasowy udali się premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Beata Szydło. Poziom alarmowy został przekroczony w rzekach w rejonie Bielska-Białej i Oświęcimia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W czwartek rano alarmy powodziowe wprowadziły samorządy w Bielsku-Białej oraz Oświęcimiu. Rzeki przekroczyły tam znacząco stany alarmowe.

Na dzisiejszej odprawie w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim premier Mateusz Morawiecki potwierdził gotowość służb podległych szefowi MSWiA.

– Minister Joachim Brudziński osobiście będzie nadzorował akcję służb w rejonie Podbeskidzia, gdzie sytuacja jest bardzo trudna. Zapewniam, że będziemy z mieszkańcami w tych miejscach Małopolski, w których rzeki grożą wylaniem i podtopieniem domów – mówił dziś w Krakowie Mateusz Morawiecki.

Rzecznik magistratu w Bielsko-Białej Tomasz Ficoń potwierdził dziś, że w kilku miejscach pojawiły się rozlewiska.

W Bielsku-Białej najpoważniejsza sytuacja występuje w rejonie ulicy Słowackiego w Starym Bielsku. Tam woda wystąpiła na ulicę. Strażacy walczą z wodą, która próbuje zalać jedną z firm w dzielnicy Komorowice.

Tomasz Ficoń, rzecznik UM w Bielsko-Białej

W rejonie miasta poziom alarmowy przekroczyły rzeki Wapienica (o 85 cm), Iłownica (132 cm) oraz Biała (173 cm). Z kolei w okolicach Oświęcimia rzeka Soła ma już ponad 5 metrów głębokości, o 51 cm więcej niż wynosi stan alarmowy. Poziom ostrzegawczy przekroczyła także Wisła.

Z podtopieniami walczą też w Krakowie.

– Podtopione zostały również trzy posesje w Krakowie, w rejonie ulicy Półłanki – mówił mł. bryg. Sebastian Woźniak, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Utrudnienia występują dziś również w woj. śląskim. Na linii kolejowej Katowice-Muchowiec na skutek podmycia drzew rosnących w pobliżu zerwana została sieć trakcyjna. Na odcinku Mysłowice-Brzezinka powalone konary spowodowały utrudnienia w ruchu.

Na całe województwo małopolskie jest do dyspozycji ponad 3 mln worków z piaskiem. Po zapas na „uszczelnianie” wałów można udawać się nie tylko do urzędu wojewódzkiego i samorządów.

– Mamy duży zapas worków na piasek, ponad 3 mln worków, które są w dyspozycji, oprócz tego są zasoby w poszczególnych sztabach powiatowych i gminnych, ale także w sztabach Straży Pożarnej. Myślę, że tu jesteśmy zaopatrzeni – powiedział wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Zobacz także

Najnowszy raport ze stanu polskich rzek przestawił przed chwilą na Twitterze Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

– Stan alarmowy jest przekroczony na 26 wodowskazach w dorzeczu Wisły, max. o 188 cm na Białej w Czechowicach-Bestwinie oraz na 2 w dorzeczu Odry – napisał Świszcz.

W czwartek rano najwyższy, trzeci stopień zagrożenia hydrologicznego nadal obowiązuje na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Śląsku. Drugi stopień ostrzegawczy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla pozostałych województw na południu: lubelskiego, świętokrzyskiego, opolskiego i dolnośląskiego. Tylko od wczoraj do czwartkowego poranka służby interweniowały blisko 1900 razy, głównie na południu kraju.

RadioZET.pl/PAP/Twitter