Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Bodnar krytykuje obalenie pomnika ks. Jankowskiego. "Przekraczając tabu tworzymy niepotrzebne ryzyko"

21.02.2019 21:27
xxx wiadomosci

W państwie demokratycznym pomniki się stawia, ale także obala w sposób przewidziany przepisami prawa - napisał na Twitterze rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, komentując przewrócenie pomnika ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku.

Bodnar fot. Adam Staśkiewicz/East News

Jak podkreślił rzecznik, stawianie lub usuwanie pomników powinno się odbywać "po odpowiedniej debacie, refleksji i zachowaniu wszystkich procedur". "Tak się tworzy wspólnotę. Przekraczając tabu tworzymy niepotrzebne ryzyko - to który pomnik następny?" - napisał rzecznik praw obywatelskich na Twitterze.

O tym, że w nocy ze środy na czwartek przewrócono pomnik księdza Jankowskiego, poinformowało jako pierwsze OKO.press, a nagranie filmowe z tego zdarzenia udostępnił na Twitterze dziennikarz Tomasz Sekielski.

OKO.press podało, że sprawcami przewrócenia monumentu są trzej aktywiści (portal ujawnił ich imiona i nazwiska - PAP), którzy przesłali portalowi kilkustronicowy manifest, w którym wyjaśniają motywy swojego działania. "Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego" – napisali aktywiści w manifeście.

Obalenie pomnika ks. Jankowskiego

Mężczyźni założyli najpierw na szyję figury pętlę, podważyli cokół i ciągnęli, aż pomnik upadł na przygotowane wcześniej opony. Miały one zapobiec zniszczeniu pomnika, bo, jak zadeklarowali aktywiści, ich "celem jest rozbicie fałszywego i ohydnego mitu Henryka Jankowskiego, nie zaś – materii jego pomnika". Następnie, na leżącym pomniku, który oddzielił się od cokołu, ale nie rozpadł, ułożyli strój ministranta i dziecięcą bieliznę. Miał to być symbol cierpienia molestowanych przez prałata dzieci.

Wyjaśnili, że "w tym prostym fizycznym akcie (obalenie pomnika - PAP) wyraża się nasza kulturowa i obywatelska niezgoda na obecność w przestrzeni publicznej zła uosobionego, pogardy dla drugiego człowieka i jego uprzedmiotowienia, gwałtu na jego wolności i prywatności, terroru psychologicznego, braku szacunku dla bólu i gniewu ofiar, wreszcie też – mowy nienawiści, jak również – bałwochwalczego kultu osób będących, jak Henryk Jankowski, nosicielami tych postaw oraz sprawcami podobnych czynów i zachowań".

Czy ks. Jankowski molestował nieletnich?

W związku z incydentem zatrzymano trzech mężczyzn. - Zostało zatrzymanych trzech mężczyzn, w wieku 39-41 lat, którzy są mieszkańcami Warszawy. Na miejscu wylegitymowano jeszcze trzy inne osoby, które nagrywały prawdopodobnie całe zdarzenie. Te osoby mają się stawić w komisariacie w charakterze świadków. Funkcjonariusz zabezpieczyli też sprzęt, na którym dokonano rejestracji zdarzenia - powiedziała rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska. Może grozić im grzywna lub ograniczenie wolności.

W grudniu 2018 r. w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/MP

Oceń