RPO chce wyjaśnień ws. marszu ONR. Chodzi o pobicie studentów i wykładowcy

Redakcja
09.03.2018 14:21
ONR
fot. Marek Maliszewski/East News

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do stołecznej policji o wyjaśnienia ws. pobicia studentów Uniwersytetu Warszawskiego, którzy próbowali zatrzymać marsz ONR-u. Studenci twierdza, że policjanci ich bili, kopali i podduszali. Zatrzymała dwie osoby - w tym doktora fizyki Rafała Suszka - którzy też oskarżają policjantów o pobicie. Z kolei służby oskarżają ich o agresywne zachowanie.

W jaki sposób taka interwencja może pomóc? Jak tłumaczy Piotr Sobota z biura RPO na razie pojawiła się jedynie prośba o wyjaśnienie. - Gdy już otrzymamy odpowiedź od Komendanta Stołecznego Policji, to tak jak zapowiedzieliśmy, będziemy starali się monitorować dalsze losy tej sprawy - dodaje. O interwencję RPO poprosił Rektor Uniwersytetu Warszawskiego

I jeśli okaże się, że policja złamała prawa obywatelskie i nadużyła siły w przypadku dr Suszka i studentów, wówczas może pojawić się oficjalne wystąpienie Rzecznika. Ale w przypadku naukowca, to policja wszczęła postępowanie twierdząc, że był on agresywny i porwał kurtkę funkcjonariuszowi. Drugi z zatrzymanych miał z kolei zniszczyć mundurowemu telefon.

Zobacz także

Sprawę bada również prokuratura. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 1 marca w czasie marszu Obozu Narodowo-Radykalnego ku czci Żołnierzy Wyklętych. Studenci z ruchu antyfaszystowskiego usiłowali ten marsz zatrzymać.

RadioZET.pl/AJ/MP