Zamknij

Trzecia dawka szczepionki przeciw Covid-19 nie tylko dla chorych. To zalecenie Rady Medycznej

15.09.2021 15:58
szczepienia przeciw COVID-19
fot. Lukasz Solski/East News

Rada Medyczna przy premierze rekomenduje, by trzecią dawkę szczepionki przeciwko Covid-19 dostali też medycy i osoby starsze - dowiedziało się Radio ZET. Odpowiednie zalecenia zostały już przekazane rządowi.

Trzecia dawka szczepionki przeciw Covid-19 nie tylko dla chorych i osób z obniżoną odpornością. Rada Medyczna przy premierze chce, żeby dostali ją także medycy i osoby starsze. Odpowiednie zalecenia zostały już przekazane rządowi - mówi reporterowi Radia ZET Miłoszowi Gocłowskiemu profesor Miłosz Parczewski, członek Rady Medycznej.

Teraz, decyzją Ministerstwa Zdrowia, na trzecią dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi mogą liczyć osoby z zaburzoną odpornością, m.in. chorzy na raka, osoby dializowane oraz po przeszczepach.

Jak mówi Radiu ZET profesor Miłosz Parczewski, te grupy powinny zostać rozszerzone o medyków, którzy narażają się na zakażenie, pracując z chorymi oraz o osoby starsze, które najciężej przechodzą zakażenie.

Radio ZET: Trzecia dawka szczepionki także dla medyków i osób starszych

- Wiele osób, łącznie ze mną, stoi na stanowisku, że to szczepienie powinno być dostępne dla osób 60 plus, a już na pewno 70 plus - dodaje prof. Parczewski. - Ważną rzeczą w kontekście systemowym jest uzupełnienie szczepień dla grupy personelu medycznego, o które też wnioskowaliśmy. To już kwestia decyzji administracyjnych ze strony rządowej, jak i kiedy to wprowadzić - podkreśla profesor.

Według prof. Parczewskiego, trzecia dawka dla tych grup powinna być dostępna jak najszybciej, żeby zmniejszyć ryzyko zakażenia, a tym samym liczbę chorych, którzy obciążą cały system. Wpływ na to, zdaniem prof. Parczewskiego, mogą też mieć szczepienia dzieci, które, choć w większości przypadków nie przechodzą ciężko zakażenia, w dużej mierze odpowiadają za transmisję wirusa.

- Zaszczepienie dziecka powinno zwalniać z nauki hybrydowej. Takie osoby powinny być traktowane jako mniej zakaźne - uważa prof. Parczewski.

Według niego ważną rolę ma w tym obszarze MEiN, które powinno przekonywać rodziców do szczepienia, bo im więcej zaszczepionych, tym widmo nauki hybrydowej będzie się oddalać.

Radio ZET/oprac. MB