Zamknij

Sprawca makabry pod Żabką z zarzutem usiłowania zabójstwa. Uciekł z Polski

22.09.2020 19:42
Radom, atak pod Żabką, zarzuty
fot. screen Fakty TV (2)

Cztery zarzuty, w tym usiłowania zabójstwa, usłyszał zaocznie 37-latek, główny sprawca bijatyki pod Żabką w Radomiu. Jak podaje lokalne „Echo Dnia”, agresor, który pobił również syna właścicielki i jego kolegę, opuścił Polskę. Jego kompani trafili już do tymczasowego aresztu. 

Brutalna napaść pod Żabką przy ulicy Chrobrego w Radomiu zszokowała kraj. Do sieci trafiło nagranie grozy z kamery monitoringu. Widać na nim, jak w nocy pod sklepem dochodzi do brutalnej walki.

37-latek zaatakował właścicielkę, która odmówiła mu sprzedaży papierosów, tłumacząc, że zamknęła już kasę. Brutal zaatakował, bijąc ją w twarz. Wyrzucony ze sklepu nie ustępował. Taranował drzwi paletą. W obronę właścicielki zaangażował się jej syn i jego kolega. Na nagraniu widać jak odpierają atak agresora w białej koszulce, ale po chwili sami stają się celem ataku agresora i jego kompanów.

Atak na właścicielkę Żabki. Prokuratura: Chciał zabić

Ranna właścicielka sklepu trafiła do szpitala. Biegły stwierdził, że obrażenia będą skutkowały trwałym zniekształceniem twarzy. Wymienia wieloodłamowe złamania kości twarzoczaszki, złamania oczodołów, złamań z przemieszczeniami kości szczęki, kości nosa.

Zobacz także

Najpoważniejszy z zarzutów u 37-latka dotyczy usiłowania zabójstwa. Grozi za to nawet dożywocie. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas potwierdzała już, że mężczyzna opuścił Polskę. Dodała, że zostanie wydany za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Nagranie z bijatyki pod Żabką:

RadioZET.pl/Echodnia.eu