Zamknij

Radom. Nie żyje 43-latek zakażony koronawirusem. Był kierowcą PKS

22.03.2020 11:20
Koronawirus
fot. Anna Wróblewska/UM Radom (żródło: Facebook/Radosława Witkowski)

W Radomskim Szpitalu Specjalistycznym zmarł 43-latek, zamieszkały w powiecie białobrzeskim. Mężczyzna był kierowcą PKS. Jego stan od kilku dni określano jako ciężki. 

Zobacz także

Informację o zgonie jako pierwszy udostępnił na Facebooku prezydent Radomia Radosław Witkowski. "To 43-letni mieszkaniec powiatu białobrzeskiego, który do naszego szpitala trafił 16 marca jako pierwszy pacjent z COVID-19" - napisał.

"Obecnie w RSS przebywa 10 pacjentów z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem. Ich stan jest stabilny. 13 kolejnych oczekuje w szpitalnych izolatkach na wyniki testów. Za oknem piękne słońce, które zachęca do wyjścia. Apeluję jednak - #zostanwdomu! Tylko tak możemy powstrzymać epidemię" 

- dodał. Jak z kolei podaje radomska "Gazeta Wyborcza", zmarły był kierowcą PKS. Kilka dni po tym, jak trafił do szpitala, jego stan pogorszył się na tyle, że lekarze zdecydowali o przeniesieniu go na OIOM. "GW" informuje też, że na tę chwilę w placówce przebywa 10 innych pacjentów zakażonych koronawirsuem, ale ich stan jest stabilny. 13 kolejnych czeka natomiast na testy. 

Zobacz także

Informację o śmierci 43-latka potwierdziła też rzeczniczka szpitala Elżbieta Cieślak. Przekazała również, że do szpitala zgłaszają się kolejne osoby w celu wykonania badań w kierunku koronawirusa. Ze względu na wysoką liczbę wysyłanych próbek i obciążenie laboratoriów, pacjenci czekają na wyniki od 3 do 5 dni. Obecnie szpital oczekuje na wyniki badań z czwartku.

Koronawirus w Polsce

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło dotychczas 547 przypadków zakażenia koronawirusem. 11 nowych przypadków ogłoszono w niedzielę rano. Bilans ofiar śmiertelnych wynosi natomiast 6 - szósta osoba to 37-letnia kobieta, która przebywała w szpitalu w Poznaniu. Wedle diagnozy lekarzy, "powodem śmierci  było zakażenie koronawirusem i choroby, które pojawiły się w następstwie zakażenia. Pacjentka była w stanie ciężkim i miała inne współistniejące schorzenia". 

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/Facebook/radom.wyborcza.pl/MZ/PAP