Zamknij

„Chciwość czy złodziejstwo?” Sikorski o swoim wysokim rachunku za roaming

Redakcja
26.01.2018 11:12
„Chciwość czy złodziejstwo?” Sikorski o swoim wysokim rachunku za roaming
fot. Jakub Porzycki

Rachunek za roaming może zaboleć. Przekonał się o tym Radosław Sikorski. Były szef polskiej dyplomacji ma zapłacić 4000 zł za zaledwie 24 godzin pobytu w Szwajcarii. 

„ Nie ma to jak dostać rachunek za roaming, aby docenić Unię Europejską” — napisał na swoim profilu na Twitterze Radosław Sikorski. Za korzystanie z telefonu w Szwajcarii przez dobę będzie musiał zapłacić 4000 zł. 

Sikorski zaznacza, że włączył tryb oszczędzania danych, a mimo to dostał wysoki rachunek. 

W Szwajcarii, która nie jest członkiem UE, nie obowiązują unijne przepisy dotyczące roamingu. Stawki są więc wysokie i mogą niemiło zaskoczyć użytkowników telefonów. 

radek1

Unijne przepisy, które weszły w życie w 2017 roku, zakładają, że za połączenia z innymi europejskimi krajami i korzystanie z internetu (do pewnego poziomu danych) nie są naliczane dodatkowe opłaty. Założenie jest takie, że za użytkowanie telefonu nie powinniśmy płacić nic ponad to, co płacimy za korzystanie w kraju.

RadioZET.pl/KM