„Ty będziesz następny”. Rafał Trzaskowski reaguje na groźby

Magdalena Kulej
23.01.2019 11:35
rafał trzaskowski
fot. PAP/Piotr Nowak

– Zgłoszę policji groźby karalne kierowane pod moim adresem, które pojawiły się w ostatnich dniach. Musi iść jasny sygnał, że nie ma na to zgody – zapowiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak przyznał, groźby nasiliły się po śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

Rafał Trzaskowski zapowiedział w rozmowie z TVN24, że jeszcze w tym tygodniu, w piątek, zgłosi na policję wszystkie groźby, jakie były kierowane pod jego adresem. Prezydent Warszawy przyznał, że wcześniej informował organy ścigania tylko o części z nich, bo było ich „tak dużo”. Jak dodał, „to był błąd”. „Byłem już tak uodporniony, że przestałem czytać te komentarze. […] Natomiast w ostatnich dniach pojawiły się inne: »Ty będziesz następny«. Uważam, że musimy wyciągnąć wniosek” – skomentował.

Jednocześnie Trzaskowski zapowiedział „zero tolerancji dla mowy nienawiści”. „Musi iść od wszystkich jasny sygnał, że na to nie ma zgody i myślę, że hejterzy się trzy raz zastanowią” – mówił.

Według Trzaskowskiego po śmierci Pawła Adamowicza władze państwowe zaczęły poważniej traktować tego typu zagrożenia. Zaznaczył jednak, że wcześniej takie groźby były „w dużej mierze kompletnie ignorowane”.

Prezydent Warszawy podkreślił na antenie, że mimo wszystko nie zamierza korzystać z ochrony. „Prezydenci miast, samorządowcy muszą być blisko obywateli. Tu się nie da wprowadzić drastycznych środków ochrony, bo to uniemożliwiłoby nam pracę. Ale powiedziałem współpracownikom: zero tolerancji dla gróźb i hejtu” – tłumaczył.

RadioZET.pl/TVN24/MK