Biuro na II piętrze w budynku bez windy, niewykorzystane dotacje. NIK alarmuje nt. sytuacji niepełnosprawnych na uczelniach

Redakcja
26.10.2018 07:36
Niepełnosprawni
fot. Pixabay

Niedostosowane budynki uczelni, schody i progi bez pochylni czy zbyt wąskie drzwi uniemożliwiające wjazd do sal wykładowych osobom na wózkach – tak wygląda szara rzeczywistość niepełnosprawnych studentów na polskich uczelniach. Sprawdziła to Najwyższa Izba Kontroli.

Z najnowszego raportu NIK wynika, że większość skontrolowanych uczelni nie potrafiła wykorzystać państwowych dotacji na stworzenie niepełnosprawnym studentom i doktorantom odpowiednich warunków do kształcenia. Dlaczego tak się dzieje i dlaczego wspomniane instytucje nie potrafią wydać pieniędzy na ułatwienia dla niepełnosprawnych studentów?

Posiłkując się dokumentacją Izby, wychodzi na to, że trochę nie potrafią, a trochę odkładają pewne kwestie na później. Brakuje pomysłów i wyobraźni. Np. na jednej z uczelni komórkę organizacyjną do spraw wspierania materialnego osób z niepełnosprawnościami zlokalizowano na drugim piętrze w budynku bez windy.

Zobacz także

Według NIK-u przyczyną jest też stosowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego system podziału dotacji – uniwersytety dostają pieniądze nie według potrzeb, tylko według liczby niepełnosprawnych studentów. Powoduje to sytuację taką, jak chociażby na Politechnice Gdańskiej, która wykorzystuje tylko 2 proc. przyznanej dotacji. Z kolei np. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu zaledwie 8 proc. 

NIK podaje jednak również pozytywne przykłady, takie jak ten z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, gdzie proponuje się studentom internetowy przewodnik dla osób niepełnosprawnych, który umożliwia wyznaczenie trasy z ominięciem barier architektonicznych.

RadioZET.pl/MaG/MP