Ratownicy medyczni grożą ogólnopolskim strajkiem

Redakcja
12.03.2017 19:07
protest
fot. Archiwum Radia ZET

W tym tygodniu ratownicy medyczni wyślą list otwarty do premier Beaty Szydło i poproszą o spotkanie z Markiem Tombarkiewiczem, wiceministrem zdrowia.

Ratownicy jak sami mówią chcą być służbą systemu, a nie służącymi. Ich postulaty dotyczą przede wszystkim zwiększenia nakładów finansowych na ratownictwo medyczne. Domagają się wyższych wynagrodzeń i lepszych warunków pracy. Aktualnie są często zatrudnieni na umowach śmieciowych, a ich zarobki nie przekraczają trzech tysięcy złotych.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Związkowcy apelują również do premier Beaty Szydło, aby wywiązała się ze swoich obietnic z expose, w którym mówiła o utworzeniu państwowej służby ratownictwa medycznego i pozbyciu się prywatnych firm z rynku.

Trzecim postulatem ratowników jest jak najszybsze wejście w życie przepisów w ramach dużej nowelizacji o ratownictwie medycznym z października ubiegłego rok.

Ratownicy medyczni liczą na owocne rozmowy z ministerstwem zdrowia, jednak jeśli te nie pójdą po ich myśli, rozpoczną ogólnopolską akcję protestacyjną. Nie wiadomo jak miałby wyglądał strajk, jeśli rozmowy się nie powiodą. Związkowcy zapewniają, że nie przyniesie on strat ani szpitalom, ani pacjentom.

RadioZET.pl/DG