Co dalej z referendum edukacyjnym? Wniosek przesłano do komisji

Redakcja
22.06.2017 13:37
Co dalej z referendum edukacyjnym? Wniosek przesłano do komisji
fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Losy referendum edukacyjnego w zawieszeniu. Sejm zdecydował się przesłać obywatelski wniosek, pod którym podpisało się blisko milion osób, do komisji ustawodawczej. Nie wiadomo jednak, kiedy komisja się nim zajmie. Opozycja grzmi, że to oszukiwanie ludzi. PiS broni się, że przecież wniosek będzie dalej rozpatrywany i nie został wyrzucony do kosza. 

Mimo ostrej batalii, wydaje się, że los reformy edukacji jest przesądzony, a szanse na referendum - znikome. 

Gdyby komisja jeszcze we wtorek zebrała się do pracy nad wnioskiem, to perspektywa zorganizowania referendum byłaby bliższa. Jednak przewodniczący komisji Marek Ast nie zwołał posiedzenia i zastanawia się, czy jest sens robienia tego w lipcu.  

Opozycja i wnioskodawcy, czyli ZNP nazywają takie zachowanie oszukiwaniem wyborców. Ich zdaniem PiS tylko stwarza pozory, że chce wysłuchać obywatelskiego głosu. W rzeczywistości decyzja została już dawno podjęta i ma być nieodwołalna.

Za skierowaniem wniosku o referendum do komisji głosowała minister edukacji Anna Zalewska. Jednak na pytanie, czy o reformie edukacji powinno zdecydować referendum, powtarzała: Jestem od tego, żeby gwarantować bezpieczeństwo i spokój. 

- Jak pani minister ma pojechać jutro do szkół na zakończenie roku szkolnego i przyznać się, że nie chce jednak słuchać głosu nauczycieli i rodziców? - odpowiedział za panią minister szef ZNP Sławomir Broniarz.

RadioZET.pl/AJ, KM