Szkoła zmniejszyła liczbę lekcji religii. Kuria oburzona, kurator chce kontroli

02.10.2019 18:06
Religia w szkole
fot. MONKPRESS/East News

Jedna z prywatnych lubelskich szkół zmniejszyła liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, czym doprowadziła do niemałej awantury. Decyzja nie spodobała się ani kurii, ani kuratorium oświaty. W placówce ma zostać przeprowadzona kontrola.

W prywatnej Szkole Podstawowej im. Bolesława Chrobrego w Lublinie od września uczniowie przychodzą nie na dwie, ale na jedną lekcję religii tygodniowo. Zmiana - jak pisze „Dziennik Wschodni” - dotyczy klas IV–VIII.

- My swoje ustawowe obowiązki dotyczące liczby godzin spełniamy. Jestem za tym, żeby jak najwięcej czasu poświęcać edukacji matematycznej oraz innym przedmiotom niezbędnym, by dzieci mogły iść w świat i sobie w nim radzić. Obecnie zmagamy się z poważnym problemem przeciążenia uczniów nauką, dlatego nie widzę potrzeby, by dokładać im coś więcej poza obowiązkowe minimum – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Jacek Bury, właściciel szkoły i radny sejmiku z Koalicji Obywatelskiej.

Zobacz także

Prywatna szkoła nie może decydować sama?

Dyrekcja szkoły o planie zmian odnośnie zajęć z religii poinformowała kurię jeszcze w lipcu. Ta nie wyraziła na taki zabieg zgody, uznając, że szkołę – choć nie jest ona publiczna – również obowiązuje s. Co to oznacza? Zgodnie z rozporządzeniem MEN z 14 kwietnia 1992 r. nauka religii we wszystkich typach szkół odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo. Liczbę godzin religii można zmniejszyć, ale tylko jeśli zgodę na to wyrazi biskup diecezjalny. Ten jednak milczy.

Taką zgodę wydano natomiast w części łódzkich szkół ponadgimnazjalnych. To z uwagi na trudne warunki lokalowe, które wynikają z przyjęcia podwójnego rocznika po reformie oświaty.

Zobacz także

W międzyczasie za sprawę lubelskiej placówki bierze się tamtejsze kuratorium oświaty i zapowiada kontrolę. - Szkołę niepubliczną obowiązują takie same przepisy jak szkoły publiczne. Religia jest przedmiotem fakultatywnym, ale dla uczniów, którzy zdecydują się brać w niej udział, staje się przedmiotem obowiązkowym. Nie można w sposób dowolny zmniejszać liczby zajęć - mówiła w Radiu Plus rzeczniczka kuratorium Jolanta Misiak.

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/Radio Plus/lublin.wyborcza.pl