Rozwój w sprawie Noakowskiego 16. Córka Hanny Gronkiewicz-Waltz wydała oświadczenie

Redakcja
04.01.2018 15:33
Rozwój w sprawie Noakowskiego 16. Córka Hanny Gronkiewicz-Waltz wydała oświadczenie
fot. East News

Reporterzy Radia ZET dotarli do decyzji Andrzeja Waltza, męża Hanny Gronkiewicz-Waltz, który postanowił, że zwróci pieniądze uzyskane ze sprzedaży udziałów w kamienicy przy Noakowskiego 16. Na podobny krok zdecydowała się ich córka Dominika. 

Zagłosuj

Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna stawić się przed komisją weryfikacyjną?

Liczba głosów:

W środę po południu do biura podawczego Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynęło pismo od córki Hanny Gronkiewicz-Waltz - Dominiki Waltz-Komierowskiej, w którym deklaruje ona zwrot pieniędzy za kamienicę Noakowskiego 16 - poinformował PAP rzecznik komisji weryfikacyjnej Oliwer Kubicki.

Zobacz także

Taką samą deklarację złożył w środę Andrzej Waltz. 

22 grudnia ub.r. komisja weryfikacyjna uznała, że decyzja reprywatyzacyjna z 2003 r. ws. nieruchomości przy Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem prawa. Komisja zobowiązała też beneficjentów reprywatyzacji do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości ponad 15 mln zł. Chodzi o nieruchomość, do której część praw nabył w 2003 r. m.in. mąż prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz, Andrzej.

Z łącznej kwoty świadczeń spadkobiercy rodzina Waltzów miałaby zapłacić 5,4 miliona złotych, z czego Andrzej Waltz, mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz i ich córka Dominika będą musieli zapłacić po ok. milionie złotych.

Zobacz także

Córka prezydent stolicy, Dominika Waltz-Komierowska, wystosowała pismo do komisji weryfikacyjnej; prosi w nim o wskazanie numeru konta bankowego, na który ma przelać pieniądze uzyskane w związku z reprywatyzacją kamienicy przy Noakowskiego 16.

Informację tę potwierdził szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki. "Korekta - są pisma od męża i od córki Waltzów o zwrocie środków. Co do reszty jeśli nie wpłyną podobne pisma będzie prowadzona egzekucja" - napisał na Twitterze.

W piśmie Waltz-Komierowska, podobnie jak jej ojciec, podkreśliła, że zamierza wykorzystać środki zaskarżenia, odwołując się w całości od decyzji komisji weryfikacyjnej.

RadioZET.pl/PAP/KM