Hanna Gronkiewicz-Waltz odpiera zarzuty ws. reprywatyzacji

Redakcja
17.10.2017 11:08
Hanna Gronkiewicz-Waltz odpiera zarzuty ws. reprywatyzacji
fot. PAP

Decyzja reprywatyzacyjna dot. ul. Nabielaka 9, to decyzja wydana przez PiS - powiedziała we wtorek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewcz-Waltz. Przypomniała, że pod tym adresem mieszkała m.in. Jolanta Brzeska, aktywistka miejska, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.

Jak mówiła na briefingu prasowym prezydent Warszawy, szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki "nie chce" obecności pełnomocników m.st. Warszawy, podczas rozprawy dot. ul. Nabielaka 9, pod którym mieszkała m.in. Jolanta Brzeska. Dodała, że Jaki jednocześnie nie wycofał wezwania na rozprawy przed komisją na 18 października oraz 4 grudnia.

- A czym się różnią te adresy od siebie? A tym, że decyzje zwrotową podpisywał Mirosław Kochalski, z upoważnienia prezydenta Warszawy, ówczesny sekretarz m.st. Warszawy. Na początku roku 2006; 24 stycznia. Jest to decyzja PiS" - mówiła Gronkiewicz-Waltz. "Próbowano ogromnym wysiłkiem - ponieważ ja zostałam prezydentem w 2006, ale w grudniu - wmówić opinii publicznej, że jest to moja decyzja" - dodała. "Nie mówię, że to była decyzja nieprawna, tylko mówię o manipulacji informacjami - dodała.

Zaznaczyła równocześnie, że ma nadzieję, iż na rozprawę dot. Nabielaka 9, będzie wezwany Mirosław Kochalski, obecnie wiceprezes Orlenu, bo - jak dodała - to on podpisywał decyzję. - Z pewnością obawia się niewygodnych pytań. Byłoby dziwne gdyby obecny wiceprezes Orlenu a ówczesny sekretarz Rady Warszawy nie został wezwany - oceniła prezydent stolicy.

Dodała, że pełnomocnik m.st. Warszawy, gdyby został wezwany na tą rozprawę, zapytałby m.in. kto "rekomendował panu Kochalskiemu zatrudnienie Jakuba R. (podejrzanego ws. reprywatyzacji, przebywa obecnie w areszcie) na stanowisko wicedyrektora BGN".

RadioZET.pl/PAP/KM