Zamknij

Rodzice rzucali Kubą o podłogę i ścianę. Nowe fakty w sprawie skatowanego trzylatka

PAP
18.02.2022 14:03

Pobity trzylatek w stanie krytycznym trafił do szpitala w Radomiu. Sąd w Kozienicach (woj. mazowieckie) zdecydował w piątek o tymczasowym aresztowaniu rodziców chłopca - poinformowała prokuratura. W czwartek 25-latek i 25-latka usłyszeli zarzuty, ojciec odpowie za usiłowanie zabójstwa i znęcanie się nad dzieckiem, a matka pomocnictwo w usiłowaniu zabójstwa i narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

karetka
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Wniosek o aresztowanie rodziców złożyła Prokuratura Rejonowa w Kozienicach. W piątek przed południem sąd najpierw rozpatrywał wniosek o areszt dla ojca, a następnie dla matki. 25-letni ojciec dziecka w czwartek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i znęcania się nad dzieckiem od 2019 r. do sierpnia 2021 r. Z kolei 25-letnia matka usłyszała zarzut pomocnictwa w usiłowaniu zabójstwa i narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Obojgu rodzicom grozi kara więzienia na czas nie krótszy niż 8 lat, kara więzienia 25 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Według śledczych 3-letni Kuba był rzucany o ścianę i podłogę, miał obrażenia i krwiaka głowy. Ojciec nie przyznał się do winy. Stwierdził, że oprócz karcenia dziecka za przewinienia nie stosował wobec niego przemocy. Matka przyznała, że nie podejmowała żadnych działań w związku z agresywnym zachowaniem męża, nie zawiadamiała też policji.

Skatowany trzylatek trafił do szpitala w Radomiu. Stan dziecka nadal krytyczny

Rzeczniczka Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego Karolina Gajewska powiedziała w piątek Polskiej Agencji Prasowej, że stan 3-letniego Kuby jest nadal krytyczny. Obecnie przebywa na Oddziale Anestezjologii, Intensywnej Terapii i Leczenia Bólu.

Do zdarzenia doszło w Garbatce w pow. kozienickim. We wtorek rano dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od pracowników Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że z mieszkania przez pogotowie ratunkowe zostało zabrane 3-letnie dziecko. Chłopiec miał obrażenia związane najprawdopodobniej ze stosowaniem przemocy. Karetką pogotowia pojechała z chłopcem do szpitala ciężarna matka. Po badaniu kobieta wróciła do domu. Dziecko z zatrzymaniem krążenia i urazem głowy trafiło na oddział neurochirurgii szpitala, gdzie zostało poddane operacji usunięcia krwiaka. Policja zatrzymała 25-letniego i 25-letnią matkę chłopca.

Mazowiecka policja informowała w czwartek, że rodzina nie była objęta procedurą Niebieskiej Karty. - Jedyna interwencja policji pod tym adresem, która miała miejsce około pół roku temu, nie miała związku z przemocą w rodzinie – powiedziała PAP rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska.

Według śledczych matka 3-latka miała już jednak wcześniej problemy z wychowaniem swojego pierwszego dziecka. - Dziecko kobiety z poprzedniego związku zostało oddane pod opiekę innym osobom – przekazał w piątek p.o. z-cy prokuratora okręgowego w Radomiu Andrzej Stojak. Z obecnym małżonkiem kobieta ma dwoje dzieci. - Co do drugiego dziecka nie mamy żadnych informacji, żeby była wobec niego stosowana przemoc – dodał prokurator.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP-Ilona Pecka