Zamknij

Ponad połowa młodzieży w Warszawie wypisała się z religii. A ile osób chodzi na etykę?

20.10.2021 06:36
Sala lekcyjna
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Na religię w warszawskich podstawówkach chodzi niespełna 70 proc. dzieci – dowiedziało się RadioZET.pl. W szkołach średnich proporcje są odwrotne, bo z katechezy korzysta już tylko co trzeci uczeń.

Dane dotyczące frekwencji na katechezie i etyce od szkół zebrał stołeczny ratusz.

Z ankiet, które uzupełniali dyrektorzy na przełomie września i października, wynika, że na religię w podstawówkach chodzi 67,6 proc. dzieci. Etyka cieszy się dużo mniejszą popularnością, bo zapisało się na nią tylko 8,7 proc. uczniów. Coraz częściej wybierany jest wariant „nic”.

- Na żaden z tych przedmiotów nie uczęszcza 19,2 proc. uczniów - podaje Marzena Wojewódzka z warszawskiego ratusza.

Posłuchaj podcastu

Z drugiej strony są też tacy, którzy zdecydowali się i na etykę, i na religię – to 4,4 proc. uczniów. Inaczej te proporcje rozkładają się w szkołach średnich. Tu na religię chodzi tylko co trzecia osoba, dokładnie 30,9 proc. młodzieży. Na etykę zdecydowało się 2,3 proc. uczniów, a na oba te przedmioty – 0,1 proc. Największa grupa to ci, którzy nie chodzą na nic, taką opcję wybrało aż 66,7 proc. uczniów. Co z tych danych wynika?

Rok szkolny 2021/2022 bez religii i etyki

Nauczyciele w całej Polsce obserwują podobne tendencje: to znaczy coraz mniej chętnych na religię i coraz więcej osób z opcją „nic”. Powody? Główny to oszczędność czasu. W liceach i technikach – tam odpływ młodzieży z religii jest największy – uczniowie mają nieraz po 35, 36, a nawet 39 godzin tygodniowo. Do tego często dochodzą korepetycje, koła zainteresowań, praca domowa – młodzież szuka więc każdej wolnej godziny i ofiarą stają się przedmioty, na które nie trzeba chodzić, np. religia.

Odpływ młodzieży z katechezy nauczyciele zauważyli też podczas zeszłorocznych Strajków Kobiet. Ale jak tłumaczyła w rozmowie z RadioZET.pl dr Joanna Miksa, filozofka i etyczka z Uniwersytetu Łódzkiego, to nie jest zmiana polityczna tylko pokoleniowa. Przychodzą kolejne roczniki, które nie pamiętają Jana Pawła II i jego pontyfikatu, a ten był jednak znaczący dla religijności w Polsce.

- Dla wielu osób religia była częścią obyczajowości, czasami miała znaczenie czysto zewnętrzne, pozwalała budować wspólnotę. Młodsze pokolenia uważają religię za swoją sprawę prywatną, intymną – tłumaczyła dr Miksa. - Kiedyś społeczeństwo było wyraziste, była partia, był Kościół. Teraz weszła różnorodność, można nie chodzić do kościoła, ale wierzyć – dodawała.

Dzieci wypisują się z religii. Gdzie najwięcej?

Jak wygląda frekwencja na katechezie i etyce w innych miastach? Widać tu wciąż podział na Wschód - mocniej związany z tradycją i z religią - i na Zachód. Jak pisaliśmy w raporcie pod koniec września, w Lublinie na religię chodzi 91 proc. uczniów. Opcję „nic” wskazało 5 proc. dzieci z podstawówek, a 2,6 proc. chodzi zarówno na etykę, jak i na religię. Tylko na etykę zdecydowało się 1,4 proc. uczniów. W liceach, technikach i szkołach branżowych na religię chodzi 67 proc. młodzieży, ale na nic nie chodzi już 32,5 proc. uczniów. Niespełna 1 proc. wybrało etykę, a 0,04 proc. oba przedmioty.

Dla porównania w Katowicach na religię w roku szkolnym 2021/2022 zapisało się 86 proc. dzieci z podstawówek. Ani na religię, ani na etykę nie chodzi tu prawie 10 proc. uczniów. Z obu przedmiotów korzysta 4 proc. dzieci. Najmniejszym zainteresowaniem cieszy się z kolei wariant samej etyki (3,7 proc.). Jeśli chodzi o szkoły średnie, najwięcej, czyli prawie 51 proc. młodzieży, nie chciało chodzić na nic. 47 proc. wybrało religię, 2 proc. etykę, a 1,6 proc. religię i etykę.

W Gdańsku na religię zapisało się 66 proc. uczniów (urząd miasta nie podaje danych w podziale na podstawówki i szkoły średnie). Na nic nie chodzi 26 proc. dzieci, a 8 proc. korzysta tylko z etyki. Jeszcze więcej rezygnacji z tych przedmiotów jest w Łodzi. W tutejszych podstawówkach na religię chodzi 71,5 proc. dzieci. Na opcję „nic” zdecydowało się niespełna 20 proc. uczniów. 5 proc. rodziców zapisało dziecko zarówno na etykę, jak i na religię. Najmniej popularny jest wariant samej etyki – wybrało ją 4 proc. uczniów. Ale już w liceach, technikach i branżówkach 69 proc. młodzieży w roku szkolnym 2021/2022 odrzuciło katechezę i etykę. 28 proc. zapisało się na religię, a 3 proc. na etykę. 0,07 proc. chodzi na oba te przedmioty.

RadioZET.pl